Ostatnie artykuły

„Bo to złe wstawki hamulcowe były”, czyli zderzenie pociągów w Świnnej

W większości przypadków trzymanie się przepisów pozwala na uniknięcie tragedii. Czasem jednak zdrowy rozsądek nakazuje coś innego niż przepisy. Zimą 2005 roku w Beskidzie Żywieckim miała miejsce właśnie taka sytuacja, w której instrukcje musiały ustąpić przed trzeźwą oceną sytuacji, dzięki czemu nikt nie zginął, a straty były wyłącznie materialne. A wszystko przez kompozytowe wstawki hamulcowe wykonane z niewłaściwego materiału…
Marcin Czech opisał tą nerwówkę w Beskidzie Żywieckim oraz nieudolną próbę obrony wstawek hamulcowych z materiału FR502. To była swoją drogą pierwsza jego styczność z serią „Czarne dni kolei” autorstwa Pawła „Kuracyji” Makowca i w swoim materiale posiłkował się głównie filmem opisującym to zdarzenie.

Wskaźniki przytorowe ogólnoeksploatacyjne – „znaki drogowe” na torach

Wskaźniki przytorowe pełnią funkcję taką samą, jak znaki drogowe w ruchu kołowym. Niektóre są stałe, inne ważne są tylko podświetlone. Marcin Czech, po raz kolejny wspierając się materiałami będącymi owocem pracy pana Macieja Górowskiego, przedstawi, co oznacza jaki wskaźnik. To jednocześnie pierwszy w historii HTP artykuł będący niemal w całości tabelą.

Rok potężnego zamieszania, czyli podsumowanie roku 2025 w komunikacji miejskiej w Jeleniej Górze

Rok 2025 w komunikacji miejskiej w Jeleniej Górze odznaczał się – oprócz kolejnej dostawy elektryków oraz umowami na dostawy następnych tego typu autobusów – ogromnym bałaganem w rozkładzie i trasach przejazdu autobusów. Mało tego, zaczynają się sypać autobusy Mega i choć potoki podróżnych nie są już takie jak w latach 90-tych XX-go wieku, to trzy sprawne i jeden z doskoku autobusy tej kategorii na obsługę najbardziej zatłoczonych linii to zdecydowanie za mało…
Jak dokładnie wyglądała rewolucja rozkładowa, która spowodowała tak duży bałagan, opisze Marcin Czech. Wprawdzie od lat nie mieszka już w Jeleniej Górze, ale jak chodzi o tamtejszą komunikację miejską nadal trzyma rękę na pulsie.

Najważniejszy dworzec w Polsce czy relikt PRL? 50 lat dworca Warszawa Centralna

Następca nigdy nie dokończonego Dworca Głównego – Warszawa Centralna – dzisiaj obchodzi 50-lecie otwarcia. Projekt Arseniusza Romanowicza, wykonany z rozmachem, ale i w pośpiechu, do dziś budzi mieszane uczucia.
Mieszkający w Warszawie Aleksander Koch oraz twórca działu kolejowego w HTP Marcin Czech dziś przedstawią nam historię pełną niedoróbek, pośpiechu, ale także nowoczesnych (wówczas) rozwiązań zastosowanych na po dziś dzień przeciekającym Dworcu Centralnym. Chcecie zobaczyć to miejsce? Zapraszamy na Aleje Jerozolimskie 54.