Jelenia Góra

Jelenia Góra to miasto o bogatej historii komunikacyjnej, w którym splatają się losy tramwajów, autobusów i kolei. Artykuły tej serii ukazują dzieje lokalnych sieci oraz rolę stacji kolejowej jako jednego z kluczowych węzłów transportowych w Sudetach.

Pokazuje: 1 - 6 z 83 artykułów

Yutong U18 – przegubowa żaba na jeleniogórskich ulicach

Pamiętacie czasy, gdy na najbardziej obleganych jeleniogórskich liniach „robotę robiły” piętnastometrowe Volvo i przegubowe Ikarusy? Choć dziś potoki pasażerskie są mniejsze, miasto wciąż potrzebuje pojemnych wozów, a tych do niedawna dramatycznie brakowało. Sytuację ratują cztery nowe, przegubowe Yutongi U18. Zapraszamy do lektury artykułu, w którym bierzemy pod lupę nowe 18-metrowe „żaby” we flocie MZK!

Górzyniec – dla mieszkańców, turystów i grzybiarzy

Mieszkańcy Piechowic oraz wszyscy, którzy choć raz jechali autobusem z Górzyńca – pamiętacie czasy, gdy na końcu ulicy Izerskiej stał tylko samotny słupek, a do »dziewiątki« wsiadało się prosto z klepiska? Dziś bierzemy pod lupę właśnie pętlę w Górzyńcu! Marcin Czech, autor artykułu, który był tam nieraz, pokazuje, jak zmieniała się infrastruktura od 1975 roku, co wspólnego z tym miejscem ma »trzynastka« i dlaczego to stacja kolejowa wygrywa tu walkę o serca… grzybiarzy. Kliknij i przenieś się w czasie!

Linia pośpieszna B z Jeleniej Góry – szybka, droga, mała i tylko przez 7 lat

Jelenia Góra, luty 1995 roku. Na ulice wyjeżdża nowa linia pośpieszna B. Cel: szybki transport z gęsto zaludnionego Zabobrza aż do Piechowic. Rzeczywistość: drogie bilety, krótkie Autosany H6 i likwidacja po zaledwie 7 latach. Co poszło nie tak i jak wyglądała trasa, której dziś próżno szukać na mapach? Przeczytajcie nasz najnowszy artykuł autorstwa Marcina Czecha i przenieście się z nami w czasie!