Do Goduszyna od ponad 50-ciu lat jeździ tylko jedna linia autobusowa. Marcin Czech, będący tam nieraz, opowie dzisiaj, jak pętla na Goduszyńskiej, konkretnie – w Goduszynie Górnym, ewoluowała przez lata.
Historia Transportu Publicznego
Historia Transportu Publicznego
Historia Transportu Publicznego
Historia Transportu Publicznego
Historia Transportu Publicznego
Historia Transportu Publicznego
„Historia komunikacji” to obszerna seria artykułów na HTP, prezentująca losy transportu zbiorowego zarówno w całej Polsce, jak i w konkretnych miastach – od tramwajów, przez autobusy, aż po metro. W poszczególnych podkategoriach czytelnicy znajdą szczegółowe opowieści o rozwoju sieci komunikacyjnych w Bielsko-Białej, Krakowie, Warszawie i wielu innych miejscach, pokazując, jak zmieniała się mobilność w różnych regionach kraju.

Do Goduszyna od ponad 50-ciu lat jeździ tylko jedna linia autobusowa. Marcin Czech, będący tam nieraz, opowie dzisiaj, jak pętla na Goduszyńskiej, konkretnie – w Goduszynie Górnym, ewoluowała przez lata.

Nowe autobusy w szczecińskiej zajezdni z dwóch transzy wyjechały już na linie. To zarówno przeguby jak i 12-metrowce. Jest ich 18, lśnią nowością i powodują większe rachunki za prąd.

Linia nr 29 na schematach komunikacji miejskiej w Jeleniej Górze po raz pierwszy pojawiła się w latach dziewięćdziesiątych XX wieku jako skrócona do Sobieszowa „dziewiątka” – kubek w kubek stara „piątka”. Po jej wycofaniu numer nie był obsadzony aż do 2016 roku, kiedy to linia stała się odwozową ze szkół w Piechowicach w kierunku Piastowa i Kopaniny.
Marcin Czech opowie dzisiaj kilka słów o tej linii.

Wrocławska „trójka” to linia, która od Republiki Weimarskiej przez III Rzeszę do początków PRL co chwilę się zmieniała. Ale w końcu przybrała dzisiejszą formę – z Księża Małego przez ścisłe Centrum do Leśnicy, tylko w latach 2005-2015 skrócona do Pilczyc.
Marcin Czech zabierze nas dziś w podróż od jednego z dwóch we Wrocławiu jednotorowych odcinków przez ścisłe centrum Wrocławia, węzeł Pilczyce do nieco straszącej wyglądem Leśnicy.

Nowa odsłona polickiej zajezdni. Zmiany numerów taborowych planowane od dawna, pod koniec marca weszły w życie. Są ciekawe, ale i trudne do ogarnięcia w mgnieniu oka.

Volvo B10BLE 6×2 z fabryki na Mydlanej były zarówno uzupełnieniem taboru po zniszczeniach po powodzi z 1997 roku, jak i etapem wymiany taboru, bo Ikarusy 280.26 wprawdzie były zasłużone, ale już mocno wysłużone. Stacjonowały tylko na Grabiszynie (do likwidacji tej zajezdni), nie ostał się żaden.
Marcin Czech, który pamięta ten model z Jeleniej Góry, a także jeździł nim, gdy ten regularnie pojawiał się na (już nieistniejącej pod tym numerem) linii 406, powie kilka słów o tym autobusie.