Jelenia Góra, luty 1995 roku. Na ulice wyjeżdża nowa linia pośpieszna B. Cel: szybki transport z gęsto zaludnionego Zabobrza aż do Piechowic. Rzeczywistość: drogie bilety, krótkie Autosany H6 i likwidacja po zaledwie 7 latach. Co poszło nie tak i jak wyglądała trasa, której dziś próżno szukać na mapach? Przeczytajcie nasz najnowszy artykuł autorstwa Marcina Czecha i przenieście się z nami w czasie!





