linie autobusowe

Pokazuje: 1 - 6 z 30 artykułów

W górską część gminy Mysłakowice, czyli jeleniogórska linia nr 33

Linia nr 33 weszła w kwietniu 2008 roku w miejsce prywatnego przewoźnika jeżdżącego do Karpnik i Gruszkowa. Początkowo spod szkoły w Łomnicy, od połowy grudnia 2008 spod dworca PKS w Jeleniej Górze, a od czerwca 2016 – spod dawnej Celwiskozy. Ma potencjał turystyczny ze względu na przebieg przez sam środek Rudaw Janowickich… Ale zupełnie nie jest on wykorzystany. W sobotę dwie pary kursów w zupełnie nie turystycznych godzinach, w niedziele jedzie w zupełnie inne miejsce – do Wojanowa w miejsce skróconej na Zabobrze „jedenastki”…
Marcin Czech dziś powie kilka słów o tej linii.

Najpierw dubel „dziewiątki”, potem piechowicki szkolniak – czyli linia nr 29

Linia nr 29 na schematach komunikacji miejskiej w Jeleniej Górze po raz pierwszy pojawiła się w latach dziewięćdziesiątych XX wieku jako skrócona do Sobieszowa „dziewiątka” – kubek w kubek stara „piątka”. Po jej wycofaniu numer nie był obsadzony aż do 2016 roku, kiedy to linia stała się odwozową ze szkół w Piechowicach w kierunku Piastowa i Kopaniny.
Marcin Czech opowie dzisiaj kilka słów o tej linii.

Jeleniogórska linia nr 28 – pojawiła się… I zniknęła

Linia nr 28 to chyba najkrócej funkcjonująca linia w sieci MZK Jelenia Góra. Łączyła Osiedle XX-lecia w Cieplicach z Goduszynem przez Osiedle Orle. Ale frekwencja generowana była głównie między pętlą na Osiedlu XX-lecia a uzdrowiskową częścią Cieplic, co stanowiło… Trzy przystanki. A ponoć były głosy z Goduszyna, że jest potrzeba połączenia z Cieplicami…
Marcin Czech przedstawi tę linię, która funkcjonowała przez zaledwie rok.

Jeleniogórska linia 27 – drugi klon „siódemki”

Linia nr 7 w Jeleniej Górze była drugą (po „czwórce” z lat 1983-1990), która miała dwa „klony” – wspominaną już kiedyś „siedemnastkę” i opisywaną dzisiaj 27. Jednak autobusu o tym numerze linii na ulicach Jeleniej Góry już nie spotkamy. A wspomnienie o nim napisał Marcin Czech, który niejednokrotnie jeździł autobusem tej linii… I jeden z takich przejazdów skończył się jednym z możliwych błędów popełnianych przez kierowców na jej trasie. Jakim? Zapraszamy do lektury

Jeleniogórska linia nr 26 – dubel „szóstki” przez całe Zabobrze

Linia 26 powstała celem umożliwienia dojazdu mieszkańcom Osiedla XX-lecia do nowego Szpitala na Ogińskiego. Z czasem stała się szczytowym uzupełnieniem „szóstki”, a obecnie jej trasa pokrywa się aż z trzema jeleniogórskimi liniami…
Marcin Czech, pamiętający początki „26” i będący jednym z nielicznym odważnie wsiadających do tego autobusu od samego początku, opowie nam dzisiaj, jak ta linia się rozwijała i jakie błędy przytrafiały się na niej kierowcom…

Linia nr 25 – pierwsze okno na świat Osiedla Czarne

Powstała we wrześniu 1999 linia nr 25 była pierwszą jeżdżącą za Dwór Czarne. Do tego momentu chętni do skorzystania z komunikacji miejskiej z tej części Osiedla Czarne musieli iść aż na skrzyżowanie dzisiejszej Kalinowej z Sudecką, gdzie kończyła trasę „dwunastka” – stąd „25” stała się oknem na świat w tych rejonach Czarnego.
Ze względu na mikroskopijne rozmiary pierwszej pętli, zlokalizowanej przy budynku Czarnoleska 57, można tam było spotkać jedynie Autosany H6 czy Mercedesy 410D. Później pętlę przeniesiono nieco wcześniej, na skrzyżowanie z Wrzosową (gdzie zabudowano infrastrukturę pozwalającą zawracać większym pojazdom), dzięki czemu mogły tu jeździć nieco większe Kutsenitsy Stario.
Marcin Czech opisze dzieje tej linii, której ostatni kurs został wykonany 31 maja 2016 roku. Potem została zastąpiona przez „jedynkę”.