W 2008 roku z zajezdni przy Grabiszyńskiej dosłownie wymiotło wszystkie autobusy Volvo 7000/7700 i Jelcz M121M. Z jakiego powodu? By zrobić miejsce dla cygar… Eee… Mercedesów Citaro.
Wersja solo, czyli wspomnienie DLA
Bohaterami dzisiejszej opowieści są solówki tego modelu. Generalnie jest to wciąż zmodernizowana pierwsza generacja (tzw. Facelift) tych autobusów, których dwie sztuki na wrocławskich ulicach eksploatowało wcześniej DLA. W porównaniu z nimi, nowe nabytki MPK miały jednak zmienioną ścianę przednią, inne lampy tylne i odświeżone wnętrze.
Koralikom mówimy „pa pa”
Autobusy wyposażono w niezawodne silniki Mercedesa oraz 4-stopniowe przekładnie automatyczne Voith DIWA. We wnętrzu czekała na pasażerów spora nowość – w przedniej części pojazdu zamontowano monitor LCD z wyświetlaną trasą przejazdu, która aktualizowała się po każdym przystanku. Ten nowoczesny system ostatecznie odesłał do lamusa tzw. „koraliki”, czyli sztywne tablice z wypisaną listą przystanków. Warto dodać, że część pojazdów z tej dostawy (od numeru #7339) otrzymała w pełni klimatyzowaną przestrzeń pasażerską. Wszystkie wozy oferowały 100% niskiej podłogi.
Gwiazda przejmuje Grabiszyn
W latach 2008-2009 do Wrocławia przyjechało aż 58 takich solówek. Jak już wspomniałem, wszystkie przydzielono do ZEA VII Grabiszyńska. Ponieważ w zajezdni zabrakłoby dla nich miejsca (razem z nimi dotarły bowiem 42 przegubowe „tasiemce”, ale o nich innym razem), wszystkie solowe Volva i Jelcze stacjonujące dotąd na Grabiszynie zostały przebazowane do ZEA IX Obornicka.
Ze względu na swój przydział, opisywane Mercedesy można było spotkać na niemal wszystkich liniach i brygadach obsługiwanych przez „siódemkę”, które nie wymagały posyłania wozu przegubowego. Królowały również na liniach nocnych. Kiedy ostatecznie zlikwidowano zajezdnię przy Grabiszyńskiej, całe stado przebazowano na Obornicką. Obsługiwały tam wszystko, czego nie przejęli prywatni podwykonawcy – najpierw ITS Michalczewski, a później Mobilis.
Powolny zmierzch
Mercedesy z tej serii jeżdżą po Wrocławiu po dziś dzień, choć ich era powoli dobiega końca i są sukcesywnie wycofywane z ruchu. Miasto było jednak tak zadowolone z ich eksploatacji, że z czasem wymieniło niemal całą swoją flotę na kolejne generacje cygar… Eee… Citaro, ale to już temat na zupełnie inną opowieść.
Dane techniczne (dla roczników 2008-2009):
| Producent | EvoBus / Mercedes-Benz |
| Typ/ Model | O530 Citaro FL |
| Silnik | Mercedes-Benz OM906 hLA |
| Moc maksymalna | 286 KM (210 kW) |
| Skrzynia biegów | Voith DIWA 864.5, 4 przełożenia |
| Masa własna | 10,77 t |
| Dopuszczalna masa całkowita | 19 t |
| Długość | 11,95 m |
| Szerokość | 2,55 m |
| Wysokość | 3,10 m (z kilmatyzacją) |
| Liczba miejsc siedzących | 28 |
| Liczba miejsc ogółem | 100-106 |
Zobacz też
Dostawa stu Mercedesów Citaro FL na Grabiszyńską była pierwszym użyciem tego modelu na taką skalę, ale zanim one przybyły na teren ZEA VII, po Wrocławiu – w barwach Dolnośląskich Linii Autobusowych, które miały swoją bazę na dawnej zajezdni VIII przy ul. Krakowskiej – jeździły już dwa Citaro starszej generacji. Ponadto już po dostawach na Grabiszyńską dotarło krótkie Citaro O530K – najpierw jako testowiec, potem już na stałe. Zapraszamy do zapoznania się także z tym artykułem.







