Historia komunikacji w Jeleniej Górze, odc. 40
Dzisiejszym materiałem zapoczątkuję opisywanie pętli autobusowych w Jeleniej Górze. Nie wszystkie będą pętlami w sensie stricto, bo część jest krańcówkami z układem ulic tworzącym pętlę.
Zacznę od jednej z najstarszych pętli w mieście, bo ta – jako jedna z czterech – pamięta jeszcze tramwaje. Chodzi o pętlę Dworzec Główny PKP.
Jak wspomniałem, Dworzec Główny istnieje od czasów, gdy wytyczono tu linię tramwajową – początkowo do Cieplic, później do Sobieszowa, a jeszcze później do Podgórzyna. Tramwaje były na metrowy rozstaw szyn.
Autobusy miejskie zaczęły się pojawiać tutaj w 1968 roku – początkowo była to „piątka” do Sobieszowa, niedługo później „czwórka” do Podgórzyna. Wreszcie w 1969 roku pojawiła się „szóstka” do Cieplic i to był koniec tramwajowej części historii tej pętli.
Pętla „Dworzec Główny” jest zlokalizowana na rozszerzeniu ulicy 1-go Maja przed budynkiem dworca kolejowego. Zatoka dla wysiadających – mająca dobre 200 metrów długości – zlokalizowana jest przy murku po prawej stronie patrząc w stronę stacji kolejowej. Aby przejść do budynku dworca, należy przejść na drugą stronę. Przejście dla pieszych zlokalizowane jest na samym końcu zatoki, jednak wiele osób przechodzi „dziko” w rozmaitych częściach, ryzykując wpadnięcie pod samochód lub manewrujący autobus.
Organizacja przystanków odjazdowych kilkukrotnie ulegała zmianie. Trudno mi coś powiedzieć o początku istnienia tej pętli, ale z lat 90-tych XX-wieku pamiętam wyraźny podział części odjazdowej na tą przeznaczoną dla autobusów MZK oraz tą dla autobusów PKS (była nawet budka dyżurnego ruchu przypominająca do złudzenia kiosk).
Część dla MZK była podzielona na trzy stanowiska:
– z pierwszego odjeżdżały autobusy linii 0 (Karola Miarki), 4 (Podgórzyn/ Przesieka/ Borowice/ Zachełmie) oraz 10 (Węzeł Zabobrzański/ Dziwiszów)
– z drugiego odjeżdżały autobusy linii 13 (Zachełmie), 14 (Staszica) i 15 (Jagniątków/ Michałowice/ Piechowice PKP)
– z trzeciego odjeżdżały autobusy linii A (Piechowice PKP), 9 (Piechowice/ Górzyniec) i 29 (Sobieszów).
Część dla PKS miała dwa stanowiska:
– z pierwszego odjeżdżały autobusy do Kowar Górnych, Wojkowa i Karpacza
– z drugiego odjeżdżały autobusy do Szklarskiej Poręby i Jakuszyc, sporadycznie także do Świeradowa-Zdroju i Lwówka Śląskiego
Obecnie cały podział się zatarł. Nie ma już wyraźnego podziału na MZK i PKS, na całej długości stanowiska odjazdowego są tylko cztery słupki. Nie ma już dyżurnego ruchu. Jezdnia na 1-go maja nie jest już jednolita, jak było dawniej, lecz w końcowej części pasy ruchu są rozdzielone. Zatoki części przyjazdowej i odjazdowej zostały wybrukowane, w części przyjazdowej naprawiony został bardzo zdewastowany chodnik (pamiętam z lat 90-tych XX wieku oraz z początku XXI wieku połamane płyty chodnikowe, nierówności w nawierzchni, ogromne kałuże zalegające po deszczach przez co trzeba było schodzić na jezdnię narażając się na potrącenie przez przejeżdżające pojazdy oraz to, że chodnik był właściwie w poziomie jezdni).
W tej chwili z tej pętli odjeżdżają autobusy następujących linii:
N2 (kierunki Sobieszów i Kiepury)
4 (dwa kursy w dni robocze – kierunek Przesieka i Borowice)
6 (kierunki Podgórzyńska i Kiepury)
8 (kierunki Kiepury i Osiedle Jeżówka)
9 (kierunki Piechowice i Górzyniec)
10 (kierunek Dziwiszów)
13 (kierunek Wiejska)
15 (kierunki Dom Hauptmanna, Michałowice i Piechowice PKP)
19 (kierunek Urząd Miasta – dwa kursy w niedzielny poranek)
22 (kierunek Sobieszów – jeden kurs rano od poniedziałku do piątku i jeden sobotnim i niedzielnym popołudniem)
100 (Powiatowa Komunikacja Karkonoska – kierunek Karpacz przez Mysłakowice i Kowary)
103 (Powiatowa Komunikacja Karkonoska – kierunek Kowary Górne przez Mysłakowice)
104 (Powiatowa Komunikacja Karkonoska – kierunek Karpacz przez Podgórzyn i Miłków)
105 (Powiatowa Komunikacja Karkonoska – kierunek Kowary przez Podgórzyn i Miłków)110 (Powiatowa Komunikacja Karkonoska – kierunek Karpacz przez Mysłakowice i Miłków)
112 (Powiatowa Komunikacja Karkonoska – kierunek Janowice Wielkie przez Kowary i Karpniki)
FlixBus (kierunek Wrocław, Warszawa, Białystok, Medyka, Praga)
Jak widać pętla Dworzec Główny jest mocno uczęszczana. Nie chodzi tylko o dowóz do centrum miasta, ale również na pociągi. Wprawdzie stacja Jelenia Góra nie ma już tak dużego ruchu kolejowego jak na przełomie wieków, gdy można było stamtąd dotrzeć do Krakowa, Lublina, Gdyni, Warszawy, Szczecina a nawet Frankfurtu nad Menem (a swego czasu także do Paryża), niemniej większość z tych kierunków – przynajmniej sezonowo – została zachowana, a do Wrocławia po remoncie torowiska na linii kolejowej nr 274 obecnie można się dostać jedynie pociągiem. Poza tym osoby z miejscowości Marciszów, Ciechanowice, Janowice Wielkie czy Trzcińsko w kierunku Jeleniej Góry tradycyjnie już korzystają z pociągów (z Marciszowa i Ciechanowic w kierunku Jeleniej Góry autobusy nie jeżdżą, z Janowic pomimo że są tam autobusy PKK linii 102 i 112 zdecydowana większość jeździ pociągiem, a przez Trzcińsko nie przejedzie żaden autobus, bo od Bobrowa do skrzyżowania z szosą Janowice Wielkie – Karpniki jest ograniczenie tonażu do 3,5 tony). Zatem pętla przy dworcu pełni zasadniczo funkcję węzła przesiadkowego.
Na koniec pewna ciekawostka – do 2020 roku ruch z pętli Dworzec Główny PKP odbywał się jedynie w kierunku zbiegu ulic 1-go Maja, Wincentego Pola, Kochanowskiego i Wojska Polskiego. Ulica Krakowska – przedłużenie 1-go Maja za dworcem kolejowym w kierunku bocznic i torów odstawczych – przez długie lata nie nadawała się do żadnego rodzaju ruchu kołowego nie licząc ciągników rolniczych, rowerów i samochodów terenowych. Jednak w rzeczonym 2020 roku ukończony został remont tejże ulicy, a jednym z wymogów dofinansowania tego zadania było puszczenie tamtędy komunikacji publicznej. Stąd utworzenie obecnej linii nr 13 (którą opisałem w oddzielnym artykule), która jako pierwsza od powstania pętli Dworzec Główny poprowadzona jest w przeciwnym kierunku w stosunku do wszystkich pozostałych – przez ulicę Krakowską. Przy starym układzie pętli autobus musiałby dwukrotnie zawracać – najpierw z miejsca postojowego celem podjęcia pasażerów na stanowisku odjazdowym i później ruszając w kierunku Krakowskiej, gdyż chodnik po stronie przyjazdowej absolutnie nie nadawał się do podejmowania stamtąd pasażerów. Jednakże po przebudowie tej części ulicy 1-go Maja zawracanie ze stanowisk odjazdowych w kierunku Krakowskiej nie jest możliwe i „trzynastka” podejmuje ewentualnych pasażerów z przystanku dawniej służącego tylko do wysiadania. Frekwencja tej linii jest jednak nikła i może się okazać, że po upływie czasu wymaganego przez organ dofinansowujący przebudowę ulicy Krakowskiej „trzynastka” w tej postaci zostanie zlikwidowana i będzie to jedyny epizod w historii pętli Dworzec Główny, gdy autobusy odjeżdżając z niej ruszały liniowo w kierunku Krakowskiej.

