Historia komunikacji

„Historia komunikacji” to obszerna seria artykułów na HTP, prezentująca losy transportu zbiorowego zarówno w całej Polsce, jak i w konkretnych miastach – od tramwajów, przez autobusy, aż po metro. W poszczególnych podkategoriach czytelnicy znajdą szczegółowe opowieści o rozwoju sieci komunikacyjnych w Bielsko-Białej, Krakowie, Warszawie i wielu innych miejscach, pokazując, jak zmieniała się mobilność w różnych regionach kraju.

Pokazuje: 25 - 30 z 364 artykułów

Jeleniogórska linia nr 26 – dubel „szóstki” przez całe Zabobrze

Linia 26 powstała celem umożliwienia dojazdu mieszkańcom Osiedla XX-lecia do nowego Szpitala na Ogińskiego. Z czasem stała się szczytowym uzupełnieniem „szóstki”, a obecnie jej trasa pokrywa się aż z trzema jeleniogórskimi liniami…
Marcin Czech, pamiętający początki „26” i będący jednym z nielicznym odważnie wsiadających do tego autobusu od samego początku, opowie nam dzisiaj, jak ta linia się rozwijała i jakie błędy przytrafiały się na niej kierowcom…

Linia tramwajowa nr 1 – zawsze z Biskupina, nie zawsze na Poświętne

Wrocławska „jedynka” pojawiła się jeszcze w czasach Republiki Weimarskiej, kiedy to udało się w jakiś sposób ujednolicić mocno rozczłonkowaną sieć tramwajową w Breslau (trzech przewoźników, każdy z własnym torowiskiem i każdy z własnymi problemami i wzajemnymi pretensjami). Pierwsza wersja datowana jest na około roku 1927 i bardziej przypominała współczesną „dziesiątkę” skróconą najpierw na Szczepin, a później na Pilczyce (w tamtym rejonie było lotnisko Gądów Mały).
Historia współczesnej „jedynki” zaczyna się 22 lipca 1945, gdy tramwaje ruszyły z Biskupina do zajezdni na Słowiańskiej. Po odbudowie torowiska w ciągu ulicy Trzebnickiej została przedłużona do Karłowic (ta pętla raz się nazywa Karłowice, raz Zawalna), a po zbudowaniu torowiska w ciągu Żmigrodzkiej – na Poświętne.
Jeśli chcecie wiedzieć więcej, zapraszamy do artykułu autorstwa Marcina Czecha.

Zamiast Ikarusów 260, czyli Jelcze M11 i L11 z MPK Wrocław

Wśród autobusów na stanie MPK Wrocław nigdy nie było Ikarusów 260.04, ale było coś podobnego. Mowa o krzyżówce Berlieta z Ikarusem, czyli… Jelczu M11, L11 i L11/2. Tak, wszystkie trzy poskładane w Jelczu krzyżówki francuskiego nadwozia z węgierskimi bebechami jeździły po ulicach Wrocławia w latach 1984-2006. Nie zachował się, niestety, żaden z trzech modeli. A jeździło ich po Wrocławiu w sumie 128, z czego 117 autobusów to były M11, modelu L11/2 było 10 sztuk, zaś L11 był tylko jeden.
Marcin Czech, który miał okazję załapać się na ostatnie chwile tych Jelczy we Wrocławiu, dziś nieco przybliży nam historię tych pojazdów w barwach wrocławskiego MPK.