Ursus E70110 Ekovolt – trzeci polski elektrobus

Autobus Ursus E70110 Ekovolt był trzecim polskim (po Solarisie i AMZ) w pełni elektrycznym autobusem miejskim. Powstał w 2014 roku jako owoc współpracy zakładów Ursus z Lublina i ukraińskiego producenta Bogdan, który dostarczył nadwozie. Pojazd miał długość dwunastu metrów, niską podłogę oraz trzy pary drzwi, dzięki czemu był w pełni przystosowany do potrzeb komunikacji miejskiej. Wnętrze mieściło około siedemdziesięciu pasażerów, w tym dwadzieścia trzy osoby na miejscach siedzących.

Napęd Ekovolta opierał się na synchronicznym silniku elektrycznym TM4 umieszczonym w tylnym portalu napędowym. Zasilanie zapewniały litowo-żelazowo-fosforanowe baterie trakcyjne o pojemności około 120 kWh. Zasięg autobusu wynosił w praktyce około stu kilometrów, co było wystarczające do obsługi typowych kursów szczytowych w mieście. Rozwiązaniem ciekawym i nietypowym były panele słoneczne zamontowane na dachu, które w niewielkim stopniu wspomagały zasilanie instalacji pomocniczych. Elektroniczny „wyzbój” dostarczyła Enika. Autobus można było ładować zarówno w sposób klasyczny, przy użyciu stacjonarnej ładowarki, jak i szybciej — z sieci trolejbusowej. Pełne ładowanie zajmowało około godziny, natomiast w trybie przyspieszonym można było uzupełnić do osiemdziesięciu procent pojemności baterii w ciągu piętnastu minut.

Pojazd otrzymał numer boczny 2444 i włączono go do eksploatacji w MPK Lublin. Kursował tam nie tylko na liniach zwykłych, lecz także na specjalnej linii „EKO”, mającej za zadanie promować elektromobilność w centrum miasta. Ekovolt odwiedził również inne polskie miasta, gdzie prezentowano go w ramach jazd próbnych — między innymi w Kraśniku, Kutnie, Radomiu czy Zielonej Górze. Dzięki temu stał się symbolem przełomu, a zarazem próbą wyjścia Ursusa na rynek nowoczesnych autobusów elektrycznych.

Aby lepiej zrozumieć genezę tego projektu, warto przyjrzeć się historii partnera Ursusa, czyli zakładów Bogdan na Ukrainie. Korporacja ta powstała w latach dziewięćdziesiątych, rozwijając się na bazie dawnych zakładów motoryzacyjnych w Łucku i Czerkasach. Bogdan wyspecjalizował się w produkcji autobusów, trolejbusów i pojazdów specjalnych, a także prowadził montaż i sprzedaż samochodów osobowych. Firma stworzyła własne linie modelowe, oznaczane symbolami A (autobusy) i T (trolejbusy).

Szczególne znaczenie miała seria „701”, obejmująca pojazdy, niskopodłogowe, dostosowane do potrzeb współczesnej komunikacji miejskiej. Modele A701 były autobusami z napędem spalinowym, natomiast T701 stanowiły trolejbusy. To właśnie te nadwozia, produkowane w Łucku, stały się podstawą do stworzenia polskich trolejbusów marki Ursus, które przez lata 2013-2015 trafiały do Lublina. W oparciu o tę samą konstrukcję opracowano później elektrobus E70110, będący swoistym rozwinięciem serii „701”. Do „podboju zachodu” dodatkowo miała posłużyć szeregowa hybryda А70522 z silnikiem Cummins ISB6, 7E5250H (Euro 5). W 2012 zaprezentowano ją na targach Transexpo, jednak w Polsce nie zagrzała miejsca. Przybyła za to do Petersburga na testy. Nie przeprowadzono jazd, autobus został odesłany do fabryki pod koniec 2013 roku.
Prawdopodobnie w 2016 wyposażenie zdemontowano, a konstrukcji przebito vin i dostarczono jako nówkę do jakiegoś miasta. (na 90% vin: Y6LA70132HL100032, 2017 rocznik, indywidualne zamówienie do Tov „Vtf „Ekmi”” Kijów)

Bogdan przez długi czas uchodził za jednego z największych producentów pojazdów użytkowych na Ukrainie. Mimo nowoczesnych zakładów i bogatej oferty, firma zaczęła jednak popadać w kłopoty finansowe. Ostatecznie w 2021 roku ogłoszono jej bankructwo. Mimo to, dziedzictwo Bogdana, a zwłaszcza seria „701”, pozostawiły trwały ślad w historii transportu miejskiego zarówno na Ukrainie, jak i w Polsce.

W ten sposób Ekovolt można postrzegać nie tylko jako eksperyment Ursusa z elektromobilnością, ale też jako przykład udanej współpracy transgranicznej. Łączył polskie rozwiązania techniczne z ukraińskim doświadczeniem w projektowaniu i budowie nowoczesnych autobusów oraz trolejbusów. Na koniec tekstu należy wspomnieć o 2 osobach z Lublina. Wojciechowi Marzędzie dziękujemy za piękne zdjęcie, a p. Mateuszowi Madoniowi oraz P. Rafałowi Gwizdkowi, elektromonterom zakładu trolejbusowego zajezdni „Helenów” za determinację w utrzymywaniu pojazdu w sprawności.

O autorze

Lublinianin, od 2008 kochający szeroko pojęty transport publiczny. Autor książki "Lubelskie Trolejbusy 2002", oraz prowadzący kanał "Nietypowy (Miłośnik Transportu)"