Czy wiecie, że przez wiele lat po Wrocławiu jeździł tylko jeden autobus marki MAN? Był to przegubowy MAN NG313 o numerze taborowym 8600. Przyjrzyjmy się jego historii!
Historia Transportu Publicznego
Historia Transportu Publicznego
Historia Transportu Publicznego
Historia Transportu Publicznego
Historia Transportu Publicznego
Historia Transportu Publicznego

Czy wiecie, że przez wiele lat po Wrocławiu jeździł tylko jeden autobus marki MAN? Był to przegubowy MAN NG313 o numerze taborowym 8600. Przyjrzyjmy się jego historii!

W tym artykule przedstawimy przegubowce aktualnie jeżdżące po Jeleniej Górze. Choć mają różne silniki – są to MAN-y serii NGxx3 Lion’s City G.

TRANSEXPO odbywające się jesienią w kieleckim ośrodku to najważniejsze wydarzenie branży transportu zbiorowego w Europie Środkowo-Wschodniej. Tegoroczna edycja Międzynarodowych Targów Transportu Zbiorowego, która obyła się w dniach 16-18 października, zgromadziła 107 firm reprezentujących Wielką Brytanię, Szwecję, Turcję, Portugalię, Austrię, Belgię, Niemcy, Estonię i Polskę.

W tym artykule wspomnimy o MAN-ach sprzed ery „lajonsów”, które jeszcze niedawno śmigały po Kotlinie Jeleniogórskiej, ale obecnie został już tylko jeden do szkolenia kierowców. Chodzi o MAN-y serii NLxx3. Te pojazdy to niespełna 12-metrowe autobusy, mocno rozpowszechnione w Polsce. Ale w Kotlinę Jeleniogórską zawitały dopiero w 2009 roku.

Kontynuujemy opisywanie MAN-ów, których w Jeleniej Górze już nie zobaczymy. Tym razem parę słów o przegubowcach NG312.

W Beskidzie Sądeckim można było spotkać pewnego MAN-a z nadwoziem Laubera, ale i pod Karkonoszami znalazł się wyjątkowy MAN z budą tego producenta. W dzisiejszym odcinku serii „Komunikacyjne rodzynki w Polsce” właśnie ten autobus przedstawię. Był to MAN NL262F, który w MZK Jelenia Góra otrzymał numer taborowy 787.