jelcz l11

Pokazuje: 1 - 4 z 4 artykułów

Zamiast Ikarusów 260, czyli Jelcze M11 i L11 z MPK Wrocław

Wśród autobusów na stanie MPK Wrocław nigdy nie było Ikarusów 260.04, ale było coś podobnego. Mowa o krzyżówce Berlieta z Ikarusem, czyli… Jelczu M11, L11 i L11/2. Tak, wszystkie trzy poskładane w Jelczu krzyżówki francuskiego nadwozia z węgierskimi bebechami jeździły po ulicach Wrocławia w latach 1984-2006. Nie zachował się, niestety, żaden z trzech modeli. A jeździło ich po Wrocławiu w sumie 128, z czego 117 autobusów to były M11, modelu L11/2 było 10 sztuk, zaś L11 był tylko jeden.
Marcin Czech, który miał okazję załapać się na ostatnie chwile tych Jelczy we Wrocławiu, dziś nieco przybliży nam historię tych pojazdów w barwach wrocławskiego MPK.

WARSZAWA: Uwiedzeni kapitalizmem, część 2

Zapewne jak pamiętacie na samym początku wakacji przybliżałem Wam początki prywatnych przewoźników jeżdżących na liniach miejskich po Warszawie. W dzisiejszym artykule pod tym samym tytułem część druga przedstawię losy kolejnych przewoźników, ale już tych z większym zapleczem technicznym. Będą to takie firmy jak Rapid Bus i jego kolejne przemiany, PKS Otwock oraz słynny Akpol.

Jeden dzień z życia dworca PKS – Zakopane

„Jeden dzień z życia dworca PKS” to mój skromny autorski cykl powrotu do przeszłości transportowej w czasach, gdy telefony komórkowe nie miały jeszcze aparatów fotograficznych, ledwo mieściły się w kieszeniach spodni, a w miejscowościach takich jak Zakopane obsługę wszystkich kursów lokalnych, oraz szeregu dalekobieżnych, zapewniało miejscowe przedsiębiorstwo jakim było P.K.S. w Zakopanem.