Linia nr 19 – zapraszamy do Sosnówki

Dzisiaj chciałbym zaprezentować linię, która powstała w wyniku podziału jeżdżącej wówczas między Staniszowem a Siedlęcinem „piątki”. Chodzi o „dziewiętnastkę”.

Wspomniany podział rozpoczął się z dniem 22 czerwca 1992 roku. Obie linie zaczynały przy Teatrze im. C. K. Norwida, ale „piątka” jechała na północ – do Siedlęcina. „Dziewiętnastka” zaś została skierowana na południe – przez Osiedle Skowronków i Staniszów aż do Sosnówki Górnej.

Zasadniczo od momentu powstania trasa „dziewiętnastki” nie zmieniła się. Przez jakiś czas inaczej przejeżdżała przez miasto jadąc na teren Gminy Podgórzyn (zarówno Staniszów, jak i Sosnówka należą do tej gminy), a inaczej gdy stamtąd wracała. Jadąc w kierunku Sosnówki czy Staniszowa (niektóre kursy są skrócone) przejeżdżała przez Bankową, Plac Niepodległości i Słowackiego, wracała zaś przez Mickiewicza i Wojska Polskiego. Później trasę ujednolicono, a w czerwcu 2025 roku ktoś wreszcie poszedł po rozum do głowy i wydłużył tę linię na dworzec kolejowy (swoją drogą to chyba jedyna sensowna zmiana w siatce połączeń realizowanych przez jeleniogórskie MZK – po 33 latach od powstania linii…). W efekcie jej obecna trasa wygląda następująco:

1 maja (pętla DWORZEC KOLEJOWY) – Wojska Polskiego – Sudecka/Matejki – Bankowa – Plac Niepodległości – Korczaka/Wolności – Wolności – Słowackiego/Mickiewicza – Mickiewicza – Staniszów – Sosnówka (Jeleniogórska – Karkonoska – Liczyrzepy (pętla SOSNÓWKA GÓRNA))

Linia ta ma znaczenie oprócz lokalnego także turystyczne. Pierwsza atrakcja na trasie tej linii jest jeszcze przed wyjazdem z Jeleniej Góry – gdy ulica Mickiewicza wspina się nad Osiedle Orzeszkowej, po lewej stronie znajduje się niewielki staw, zwany przez miejscowych Balatonem. Dawniej było to miejsce zanieczyszczone chemikaliami z Celwiskozy, obecnie jest to dość klarowne jeziorko, nad którym latem można odpocząć. Kolejna atrakcja jest w Staniszowie i również znajduje się po lewej stronie patrząc w kierunku Sosnówki. Z przystanku znajdującego się na rozwidleniu dróg w kierunku Marczyc można dojść na skałkę Witosza, która jest znakomitym punktem widokowym. Przejazd przez Sosnówkę z licznymi serpentynami na ulicy Liczyrzepy w bardzo malowniczym terenie jest atrakcją sam w sobie, natomiast z pętli w Sosnówce Górnej można ruszyć w kierunku Karpacza albo gdzieś w Karkonosze.

Jak już wspomniałem, w tym roku w czerwcu dokonała się pierwsza konkretniejsza (i jednocześnie bardzo pozytywna) zmiana na linii nr 19, polegająca na wydłużeniu jej do dworca kolejowego. Poza tym przedłużeniem linia ta przez 33 lata jeździła w ten sam sposób. Tyle tylko że kursów zostało strasznie mało. W dni robocze to raptem 9 par kursów, z czego dwie kończą trasę w Staniszowie Górnym, a jedna w Sosnówce Dolnej. W soboty jest pięć par, z czego dwie do Staniszowa i jedna do Sosnówki Dolnej, a w niedziele i święta – cztery pary, z czego jedna do Staniszowa i jedna do Sosnówki Dolnej. Jak na potencjał turystyczny tej miejscowości – marny rozkład, no ale MZK jeździ tyle, za ile zapłaci Gmina Podgórzyn…

„Dziewiętnastka” to jedna z linii o ogromnym potencjale turystycznym. Szkoda, że – zwłaszcza w weekendy – ten potencjał jest niemal niewykorzystany…

O autorze

Urodzony w Jeleniej Górze, obecnie mieszkający na Pomorzu. Komunikacją miejską interesuję się od wczesnego dzieciństwa, ale moim "konikiem" są pociągi i mojego autorstwa najczęściej będą artykuły związane z żelaznymi drogami i taborem tam kursującym.