Yutong U12 – „żaba” u stóp Karkonoszy

Dzisiaj chciałbym przedstawić najnowszy nabytek od Busnexu na jeleniogórskich ulicach. Wozem tym jest Yutong U12.

Nowe wozy bardzo łatwo odróżnić od ich poprzedników – E12LF. Mają zupełnie inną ścianę przednią, tylną oraz zabudowane baterie na dachu. Designu można się czepiać – dla mnie ściana czołowa wygląda trochę jak żaba szerokoustna. Za to tylna wygląda lepiej niż w poprzedniku.

Wnętrze budzi pewne kontrowersje, a wszystko przez brak miejsca siedzącego za ścianą kierowcy (w tym miejscu jest półka na torbę tudzież plecak). Muszę przyznać, że niektóre teorie tego dotyczące były równie śmieszne co straszne oraz uwidaczniały kompletny brak wiedzy osób uważających się za MKM-ów (cyt. „Przynajmniej nikt nie będzie kopał kierownicy po plecach”). Jednak poza tym układ siedzeń jest 2+2 oraz 3 rozkładane gdy nie ma wózka w miejscu dla niego przeznaczonym. Patrząc do przodu niektórym przypomną się stare Jelcze M121 czy M125 – kabina kierowcy jest całkowicie zabudowana. Może znów pojawią się napisy jak za dawnych lat: „Przewóz osób w kabinie kierowcy zabroniony”, tylko tym razem nie malowane, a na naklejce. Jednak kierowca w upalne dni nie pojedzie sobie z otwartymi drzwiami, bo autobus będzie się wlókł jak żółw na zakręcie…

Producent twierdzi, że na jednym ładowaniu Yutong U12 może przejechać około 400 km. Doświadczenia z eksploatacji tego modelu w Warszawie pokazują jednak, że zimą pompa ciepła zużywa strasznie dużo energii i uzyskanie przewidzianego zasięgu może być bardzo trudne. W Jeleniej Górze może być z tym jeszcze gorzej, bo dochodzi górska charakterystyka niektórych linii (co prawda również ten model nie pojedzie na „piętnastce” do Piechowic, ale na liniach 4, 19 i 33 takich tuneli nie ma, są za to bardzo wymagające drogi), a ładowarki w mieście są jedynie cztery – w zajezdni i na pętlach Dworzec Kolejowy, Podgórzyńska i Kiepury. U12 jednak z tego co mi wiadomo ładuje się wolniej od E12…

Autobusy weszły do eksploatacji 10 maja 2025, zatem na razie trudno zweryfikować doniesienia z Warszawy o pompie ciepła zżerającej baterię jak Pac-Man kropki. Wszystko się okaże, jak w Kotlinie Jeleniogórskiej zrobi się mroźno i śnieżnie. Na razie jedynie będzie można sprawdzić, jak szybko będzie schodzić bateria przy włączonej klimatyzacji przestrzeni pasażerskiej… Choć póki co zarówno ogrzewanie, jak i klimatyzacja są poblokowane na temperaturach odpowiednio 17 i 22 stopnie Celsjusza. Kierowca póki co nie ma możliwości zmiany tego ustawienia. Może za to regulować nastawy ogrzewania i chłodzenia swojej kabiny, ale mocno „na czuja” – nastawy są od 3 do -1.

Na chwilę obecną nie słychać narzekań na nowe autobusy ani ze strony kierowców, ani pasażerów. Pamiętajmy jednak, że te autobusy jeżdżą w Jeleniej Górze i okolicach dopiero od miesiąca, a zatem jeszcze nie można wyciągać jakichś daleko idących wniosków z ich eksploatacji.

Póki co autobusy elektryczne do Jeleniej Góry nadal będzie dostarczał Busnex. Przetargu organizowany przez Miasto Jelenia Góra wygrała właśnie ta firma, która dostarczy 4 autobusy Yutong E9 i tyle samo sztuk modelu U18. Samo zaś MZK nosi się z zamiarem zakupu za pieniądze spółki dwóch Yutongów E7S, które były testowane na przełomie lutego i marca 2025. Co z tych planów wyniknie – czas pokaże.

Na koniec dane techniczne tych chińczyków:

Marka: Yutong

Model: U12

Silnik elektryczny: Yutong TZ330XSYTB45

Zasięg: do 400 km

Liczba miejsc siedzących: 30/33 (bez rozkładanych siedzeń/z rozłożonymi siedzeniami)

Liczba miejsc ogółem: 76/75/72 (bez rozłożonych siedzeń/z rozłożonymi siedzeniami/z wózkiem inwalidzkim)

Długość: 12,17 m

Szerokość: 2,55 m

Wysokość: 3,19 m

O autorze

Urodzony w Jeleniej Górze, obecnie mieszkający na Pomorzu. Komunikacją miejską interesuję się od wczesnego dzieciństwa, ale moim "konikiem" są pociągi i mojego autorstwa najczęściej będą artykuły związane z żelaznymi drogami i taborem tam kursującym.