Dzisiejszym artykułem rozpoczynam krótką serię opisującą lokomotywy dwuczłonowe na polskich szlakach kolejowych. Na początek, jako …
Historia Transportu Publicznego
Historia Transportu Publicznego
Historia Transportu Publicznego
Historia Transportu Publicznego
Historia Transportu Publicznego
Historia Transportu Publicznego

Dzisiejszym artykułem rozpoczynam krótką serię opisującą lokomotywy dwuczłonowe na polskich szlakach kolejowych. Na początek, jako …

Popularne „byki”, czyli seria ET22, na torach pojawiły się w 1969 roku. Była to najliczniejsza seria elektrowozów na stanie PKP, choć obecnie ich ilość maleje na rzecz nowocześniejszego sprzętu. Choć zbudowane były jako towarowe, widziano je także w ruchu pasażerskim. Silniki trakcyjne są takie same jak w EU06 i EU07, tylko ich ilość jest większa. Dziś przypomnimy perypetie tego elektrowozu na kolejach w Polsce – i nie tylko…

Dzisiaj Marcin Czech przypomni nam swój artykuł z lipca 2023 na temat najszybszej wyprodukowanej w Polsce lokomotywy elektrycznej przed 1989 rokiem – EP09. Miała mieć kilka nowoczesnych rozwiązań technicznych (m.in. rozruch impulsowy), ale jak to w PRL, plany swoje, a życie swoje, więc zastosowano przestarzały rozruch oporowy… Seria dziś jest powoli wycofywana, ale nadal te elektrowozy prowadzą pociągi pasażerskie – od pośpiesznych po kwalifikowane.

Za czasów Edwarda Gierka powstał pomysł zbudowania magistrali Lublin – Wrocław. Jej częścią miała być dzisiejsza linia kolejowa nr 24. Ta jednak skończyła się na kopalni Bełchatów i stała się „drogą donikąd”. Zaś czasy, w których pomieszczenie wszystkich chętnych do dojazdu do Elektrowni Bełchatów i Kopalni Bełchatów wymagały podstawienia pociągu złożonego z dwóch 4-wagonowych zestawów Bip, dawno już minęły. Teraz prowadzi się tędy tylko ruch towarowy, choć jest dla Bełchatowa światełko w tunelu jeśli chodzi o ruch pasażerski…
Redaktor Marcin Czech zebrał nieco danych o tej linii i dziś nam je zaprezentuje.

Czechosłowackie lokomotywy Skoda 44E (EU05) zrewolucjonizowały polską trakcję elektryczną w 1961 roku, oferując znacznie lepszą jakość i osiągi niż dotychczasowe modele. Początkowo przeznaczone do pociągów pasażerskich, po modernizacji na EP05 mogły rozwijać prędkość do 160 km/h, stając się podstawą obsługi pociągów ekspresowych. Mimo że ich liczba malała z biegiem lat, „Czesie” często ratowały sytuację w przypadku awarii nowszych lokomotyw, a ostatnie egzemplarze wycofano z użytku liniowego w 2008 roku.

Ten artykuł opisuje elektrowóz EU20, będący dłuższą, trójosiową wersją EU04, która początkowo oznaczona jako E05, cierpiała na awarie z powodu niewystarczającego chłodzenia oporników. Eksploatowane głównie w ruchu towarowym, zwłaszcza na trasie Warszawa – Śląsk, lokomotywy te zostały stosunkowo szybko wycofane, a do dziś zachował się tylko jeden egzemplarz muzealny. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o historii i technicznych aspektach tych lokomotyw, zapraszam na stronę!