Wąska kolej choć dawno ma swój blask za sobą, nadal w Polsce funkcjonuje w kilkunastu miejscach. Dziś zapraszamy w okolice Kalisza.
Historia Transportu Publicznego
Historia Transportu Publicznego
Historia Transportu Publicznego
Historia Transportu Publicznego
Historia Transportu Publicznego
Historia Transportu Publicznego

Wąska kolej choć dawno ma swój blask za sobą, nadal w Polsce funkcjonuje w kilkunastu miejscach. Dziś zapraszamy w okolice Kalisza.

10 lat po katastrofie pod Otłoczynem, w mglisty poranek 20 sierpnia 1990 roku, zdarzyła się kolejna tragedia, która odebrała życie 16-tu osobom. Tym razem katastrofa miała miejsce w Warszawie, a konkretniej na terenie osiedla Ursus. Ekspres „Silesia” wbił się w pociąg osobowy będący protoplastą dzisiejszych „Karkonoszy”. Marcin Czech opisuje, dlaczego w stolicy i to jeszcze na linii z Samoczynną Blokadą Liniową doszło do najechania ekspresu na osobowy. Ani on, ani nikt inny o zdrowych zmysłach, nie jest w stanie zrozumieć, dlaczego katastrofa w mieście stołecznym przez 34 lata nie miała godnego upamiętnienia ofiar. Gdyby nie upór Pawła Makowca „Kuracyji” (który sam był zaskoczony, że w tym miejscu w ogóle doszło do takiego wypadku), być może po dziś dzień ofiary katastrofy wołałyby o pamięć. Czy komuś zapomnienie katastrofy z Ursusa było na rękę?

W kolejnym odcinku opowieści o liniach kolejowych Marcin Czech zaprezentował burzliwe losy linii kolejowej łączącej Ziemię Łódzką z Podkarpaciem. Po drodze jest słynny peron w Końskich, gdzie ówczesny prezydent Andrzej Duda podpisywał ustawę „Kolej+”. Linia obecnie jest używana na całej długości w ruchu zarówno towarowym, jak i pasażerskim – choć intensyfikacja tego ruchu jest różna w różnych częściach tej linii.
Dokładniejsza historia powstania i eksploatacji tej linii w naszym artykule.

Dzień dobry, Witam Was bardzo serdecznie tego sobotniego poranka. Dzisiaj podzielić się z Wami informacjami …

ET41 wywodzą się od elektrowozów 4E, które z kolei są modyfikacją brytyjskich AEI-E. Powstały ze względu na opóźnienie w dostawach lokomotyw dwuczłonowych produkowanych przez zakład NEWZ w Związku Radzieckim. Potrafią prowadzić bardzo ciężkie pociągi towarowe, a niejednokrotnie były też spotykane na czele ciężkich pociągów pasażerskich przy defektach elektrowozów EP09, z którymi pojedyncze EU07 czy EP08 ze względu na mniejszą moc sobie nie radziły.

Dzisiejszym artykułem rozpoczynam krótką serię opisującą lokomotywy dwuczłonowe na polskich szlakach kolejowych. Na początek, jako …