Historia komunikacji w Warszawie, odc. 88
Dzisiaj przedstawię Wam historię ekspresowego połączenia osiedla Tarchomin w dzielnicy Białołęka ze ścisłym centrum miasta. Linia „E-4” uruchomiona została z początkiem marca 1994 roku, czyli 31 lat temu, aby szybko dowozić mieszkańców, ciągle rozbudowującego się osiedla, do centrum. Jej pierwsza trasa wyglądała tak:
PLAC KONSTYTUCJI – Marszałkowska – plac Bankowy – aleja Solidarności – Nowy Zjazd – Wybrzeże Kościuszkowskie – Wybrzeże Gdańskie (powrót: Wybrzeże Gdańskie – Sanguszki – Konwiktorska – Muranowska – Andersa – plac Bankowy…) – Wybrzeże Gdyńskie – most Grota-Roweckiego – Modlińska – Obrazkowa – Myśliborska – Światowida – A. Świętosławskiego – Świderska – Mehoffera – TARCHOMIN ŚWIATOWIDA (powrót: TARCHOMIN ŚWIATOWIDA – Światowida – Myśliborska…)
Lista przystanków pośrednich była wyjątkowo krótka, co bardzo charakterystyczne było dla linii ekspresowych. Autobusy zatrzymywały się tylko w zespołach przystankowych: Centrum, pl. Bankowy, Ekspresowa, Stare Świdry, Porajów, Myśliborska, Tarchomin i Pancera (tylko w kier. krańca TARCHOMIN ŚWIATOWIDA).
Szybkie połączenie, prawda? Zdecydowana większość autobusów, które kierowano do obsługi tej linii były to pojazdy przegubowe, bowiem w godzinach szczytów przewozowych autobusy pękały w szwach. Linia „E-4” zawieszana była rok rocznie na okres letnich wakacji szkolnych, ale od września dumnie wracała na stołeczne ulice.
Już z początkiem stycznia 1995 roku otwarto zupełnie nową pętlę o nazwie 'Nowodwory’, którą zlokalizowano u zbiegu ulic Światowida oraz Książkowej. Dzisiaj, mniej więcej w tym miejscu, mamy pętlę tramwajową 'Tarchomin Kościelny’, która jest… w środku wielkiego osiedla mieszkaniowego, a w 1995 roku dalej północ od tego miejsca… nie było nic albo wielki plac budowy. Dwa miesiące później uruchomiono pierwszy odcinek linii metra M1 z Kabat do Politechniki. Zarząd Transportu Miejskiego wydłużył trasę linii z placu Konstytucji do nowej pętli ulicznej zlokalizowanej w ul. L. Waryńskiego przy stacji metra łącząc na lata linię z linią metra.
Kolejne perturbacje nastąpiły dopiero z początkiem roku szkolnego 1999/2000, gdyż dzięki uruchomieniu linii przyspieszonej o nr '508′ zabrakło miejsca dla ekspresu na pętli „Nowodwory”. Została więc skrócona do pętli „Tarchomin” przy ul. Aleksandra Świętosławskiego (gdzie dzisiaj krańcują m.in. '133′ czy '152′). Dwa lata później otwarto kolejny odcinek pierwszej linii metra, co spowodowało skrócenie trasy na południowym jej odcinku. Metro dojechało do placu Bankowego i Ratusza, a „E-4” skrócono do pętli przy ul. Bielańskiej. Jednocześnie znów powróciła na pętlę „Nowodwory”, gdyż ciągle rozbudowujące się osiedle wymagało dość sporych ilości autobusów oraz połączeń z całą Warszawą…
Początek 2004 roku to otwarcie stacji metra 'Dworzec Gdański’, co wpłynęło na trasę naszej dzisiejszej bohaterki. Znów ją skrócono… tym razem do przystanku, który jednocześnie był końcowym oraz początkowym, ale bez postojów wyrównawczych. Zlokalizowano go w ul. A. Dawidowskiego, tuż przy jednym z wejść do stacji metra. Autobusy kursowały na nowej trasie, która przebiegała tak:
DWORZEC GDAŃSKI (przystanek na ul. A. Dawidowskiego) – Z. Słomińskiego – Szymanowska – Zakroczymska – Wenedów – Wybrzeże Gdańskie – Wybrzeże Gdyńskie (powrót: Wybrzeże Gdyńskie – Z. Krasińskiego – plac Wilsona – A. Mickiewicza – gen. Wł. Andersa – A. Dawidowskiego – DWORZEC GDAŃSKI – most Grota-Roweckiego – Modlińska – Obrazkowa – Myśliborska – Światowida – NOWODWORY.
W kierunku Nowodworów autobusy kursowały Wisłostradą zaś do stacji metra przez pl. T. W. Wilsona i ul. A. Mickiewicza…, dlaczego? By uniknąć porannych korków na Wisłostradzie…, ale także dlatego, że inaczej nie dałoby się dojechać do przystanku zlokalizowanego w ul. Dawidowskiego. W kwietniu 2005 roku, gdy otwarto stację metra przy pl. T. W. Wilsona, przez trzy dni, autobusy nadal kursowały do Dworca Gdanskiego, ale nie mogło to trwać w nieskończoność… 14 kwietnia 2005 roku ZTM oficjalnie skrócił 'E-4′ do nowej stacji metra, co ugruntowało fakt, że przystanki pośrednie zostały już tylko na prawym brzegu Wisły. Autobusy od przystanku 'Ekspresowa’ w ul. Modlińskiej aż do stacji metra nie zatrzymywały się. Ekspres w pełnym tego słowa znaczeniu…
Do połowy czerwca 2008 roku panował na linii względny spokój… aż tu nagle otwarto stację metra „Marymont”, gdzie docierały wahadłowe pociągi z „pl. Wilsona”. Autobusy linii, od tej pory, kursowały już tylko w dni powszednie w godzinach szczytów przewozowych na nowej trasie:
METRO MARYMONT – Włościańska – Żelazowska – aleja Armii Krajowej (powrót: aleja Armii Krajowej – J. Słowackiego – Włościańska – METRO MARYMONT) – most Grota-Roweckiego – Modlińska – Światowida – NOWODWORY.
Wakacje przeminęły… i 'E-4′ znów wycofano z pętli 'Nowodwory’, gdyż podzielona została obsługa całego osiedla na dwie linie… o 'E-8′ też napiszemy, ale innym razem. 'E-4′ znów krańcowało na Tatchominie przy ul. A. Świętosławskiego… Przez kolejne cztery lata kombinowano, nie wiem tylko po co.., z rozkładem jazdy tej linii, z ilością przystanków oraz z samym przebiegiem trasy na Tarchominie (skierowanie przez ul. Porajów jak dzisiejsze '518′). Raz kursowała rano tylko do metra, a popołudniu tylko na Tarchomin… potem znów zmiana. Na koniec… z uwagi na otwarcie węzła Młociny skierowano ją tamże z zastrzeżeniem, iż kursy odbywać się będą tylko w porannym szczycie dowozowym do stacji 'Młociny’. Od 10/04/2012 roku autobusy linii „E-4” kursowały tak:
TARCHOMIN – A. Świętosławskiego – Świderska – Ćmielowska – Światowida – Myśliborska – płk. R. Kuklińskiego – most Skłodowskiej-Curie – aleja gen. E. Wittek – Zgrupowania Armii Krajowej „Kampinos” – 30 Pułku Strzelców Kaniowskich – METRO MŁOCINY /jednokierunkowo/.
2 marca 2015 roku, dokładnie 10 lat temu, ZTM zlikwidował tą linię (istniała już wówczas linia tramwajowa nr '2′ przez most Północny) oficjalnie argumentując potrzebą skierowania autobusów do obsługi linii zastępczych na czas przebudowy mostu Śląsko-dąbrowskiego… dzisiaj mija 10 lat gdy linii, gdzie królowały (do 2003 roku) autobusy z Zakładu Eksploatacji Autobusów R-5 „Inflancka” oraz R-13 „Stalowa” (w późniejszym okresie 100% obsługi), a także prywatnego przewoźnika z Radomia firmy „Michalczewski” sp. z o.o.
Wspominacie z sentymentem tą linię? Ja tak, choć nigdy nie byłem jej pasażerem…

