Koleją z Białegostoku do Czeremchy, czyli linia kolejowa nr 32

Dzisiaj pozostajemy w rejonie Czeremchy. Tym razem chciałbym opisać linię, którą możemy stamtąd dojechać do Białegostoku przez Bielsk Podlaski – czyli linię nr 32.

Szerokim torem

Powstanie linii datuje się na rok 1873. Zbudowana została jako jednotorowa o rozstawie szyn 1525 mm – jak niemal wszystkie na terenie Kongresówki. Później dobudowano drugi tor. Linia jednak nie była dociągnięta do stacji Białystok, tylko kończyła się na rozjeździe nr 606 tejże stacji, a skręt przebiegał dużo łagodniej i włączał się w dzisiejszą „szóstkę” znacznie wcześniej niż obecnie.

Linia w owym czasie była częścią Kolei Brzesko – Grajewskiej. Stanowiła ona kolejowe połączenie Bałtyku i Prus Wschodnich z Morzem Czarnym (rzecz jasna nie całe – wszak Brześć jest spory kawałek od Morza Czarnego, zaś Grajewo to wprawdzie ówczesne Prusy Wschodnie, ale jeszcze nie wybrzeże Bałtyku).

Przekucie na tor normalny

Przekucie linii na rozstaw szyn 1435 mm datuje się na rok 1915 – gdy to Niemcy okupowały tereny tej części Zaboru Rosyjskiego. Po wojnie linię włączono na stan PKP.

Współczesny przebieg i kradzież drugiego toru przez Związek (zd)Radziecki

Podczas II Wojny Światowej – konkretnie w 1942 roku – dobudowano współczesny odcinek torowiska od rozjazdu 606 na stację Białystok. Zaś zaraz po wojnie radzieccy towarzysze uznali, że na tej linii drugi tor już nie jest potrzebny, więc go rozebrali, a szyny wywieźli do ZSRR. Od tego czasu linia jest jednotorowa.

Zelektryfikowanie kikuta…

Przez dłuższy czas na linii – nie licząc kolejnych remontów – nic szczególnego się nie działo. Jednak w 1990 roku od rozjazdu nr 601 do stacji Białystok została powieszona trakcja elektryczna. Trudno powiedzieć, co to miało na celu, bo rozjazd ten prowadzi jedynie na łącznicę 515, prowadzącą mostem nad „szóstką” na stację Białystok Starosielce (na którą i tak można wjechać bez tej kombinacji bezpośrednio z Białegostoku linią nr 38).

… przy marnym stanie infrastruktury

Stan linii w latach 90-tych zdecydowanie się pogorszył. Do tego stopnia, że składy wagonowe w 1999 roku nie mogły tam pojechać szybciej niż 30 km/h. To niemal całkiem sparaliżowało ruch pasażerski na tej linii (według rozkładu z 2000 roku na pokonanie liczącego 46 km odcinka Białystok – Bielsk Podlaski pociąg potrzebował niemal dwóch godzin, na pokonanie całej liczącej niecałe 78 km linii – prawie trzech godzin). Samorząd Wojewódzki, nie chcąc dopuścić do całkowitego zamknięcia linii dla ruchu pasażerskiego, w latach 2004-2011 zakupił w sumie 11 lekkich wagonów motorowych. Te mogły jeździć z prędkością dwukrotnie większą niż lokomotywa z wagonami, co wpłynęło na czas przejazdu (według rozkładu z 2008 roku pociąg całą trasę pokonywał w nieco ponad półtorej godziny).

Modernizacja

Konkretnej modernizacji linia doczekała się w roku 2017. Prace prowadzono etapami – od 12 marca do 11 sierpnia prowadzono prace między Białymstokiem a Bielskiem Podlaskim, zaś od 11 sierpnia do 10 grudnia – na pozostałej części linii. Na większości trasy podniesiono prędkość szlakową do 100 km/h. Dzięki temu najszybsze pociągi osobowe przejeżdżają tą trasę w nieco ponad godzinę, a nawet kołujące przez Hajnówkę TLK Biebrza i Żubr na dotarcie z Czeremchy do Białegostoku potrzebują około godziny i dwudziestu minut.

Podciągnięcie dalej drutów – po co?

W 2022 roku zelektryfikowano jeszcze jeden odcinek linii na terenie Białegostoku – od rozjazdu 601 do przystanku Białystok Nowe Miasto. I też trudno powiedzieć, co autor miał na myśli, ciągnąc druty do tego przystanku.

Co tu właściwie jeździ?

Linia obecnie jest czynna zarówno dla pociągów pasażerskich, jak i towarowych. Możemy tu spotkać szynobusy użytkowane przez Przewozy Regionalne kursujące do Czeremchy, Hajnówki oraz Siedlec. Są też dwie pary pociągów TLK – „Biebrza” relacji Warszawa – Siedlce – Czeremcha – Hajnówka – Bielsk Podlaski – Białystok – Ełk – Pisz – Olsztyn – Elbląg – Gdańsk – Gdynia oraz TLK „Żubr” relacji Warszawa – Siedlce – Czeremcha – Hajnówka – Bielsk Podlaski – Białystok. Te składy wagonowe po tej linii przeciągają najczęściej Gamy (SU160) lub „Nurki (CD 754). Możliwości mijania pociągów jednak nie ma zbyt wiele – posterunki ruchu poza Czeremchą i Białymstokiem to: Gregorowce, Bielsk Podlaski, Strabla i Lewickie. Najnowszym obiektem na linii – obejmującym również „szóstkę” – jest otwarty we wrześniu 2023 roku przystanek Białystok Zielone Wzgórza, oddalony o niespełna 4 km od stacji Białystok. Zastąpił on stary przystanek Białystok Wiadukt. Ponadto dworce w Czeremsze i Białymstoku zostały przebudowane.

Czy elektryfikacja pójdzie dalej?

Zelektryfikowanie odcinka Białystok – Białystok Nowe Miasto mogłoby być zapowiedzią dalszego wprowadzania trakcji elektrycznej na tą linię. Czy do tego dojdzie – czas pokaże.

Dane techniczne

Oznaczenie w tabeli D2932
ZarządcaPKP Polskie Linie Kolejowe
Długość77,003 km
Rozstaw szyn1435 mm
Sieć trakcyjna3 kV DC na odcinku Białystok Nowe Miasto – Białystok
brak w pozostałej części linii
Prędkość maksymalna100 km/h

Zobacz też

Linia ta łączy się w Czeremsze z linią kolejową nr 31. Zapraszamy do zapoznania się także z materiałem o tej linii.

O autorze

Urodzony w Jeleniej Górze, obecnie mieszkający na Pomorzu. Komunikacją miejską interesuję się od wczesnego dzieciństwa, ale moim "konikiem" są pociągi i mojego autorstwa najczęściej będą artykuły związane z żelaznymi drogami i taborem tam kursującym.