Cześć…
Witam Was u progu kolejnego tygodnia.
Z racji, że przyjąłem zasadę niepublikowania nowych materiałów w niedzielę, nadrabiam zaległość w poniedziałkowy poranek. Otóż, właśnie wczoraj, 17.01.2021 r. przypadała 120 rocznica uruchomienia linii tramwajowej łączącej Łódź i Pabianice, a jednocześnie 120 rocznica uruchomienia tramwajów podmiejskich w aglomeracji łódzkiej.
17.01.1901 r., był wtedy czwartek, dokładnie o godzinie 14:25 wyruszył pierwszy tramwaj elektryczny z zajezdni „Chocianowice”, zbudowanej specjalnie do obsługi linii pabianickiej. Warto tutaj odnotować fakt, że linia pabianicka była pierwszą, w Królestwie Polskim, która łączyła dwa sąsiadujące ze sobą miasta.
Dokładnie dwa lata wcześniej, bo w 1899 roku, koncesję na budowę linii tramwajowej do Pabianic wydał car Rosji, Mikołaj II Romanow. Operatorem, a zarazem zarządcą linii podmiejskich, zostały powołane tego samego roku Łódzko-Zgierskie i Łódzko-Pabianickie Elektryczne Wąskotorowe Koleje Podjazdowe, które zarządzane były przez łódzkich „fabrykantów” m.in. J. Kunitzera, K. Scheiblera czy H. Grohmana.
Dokument wydany przez cara Mikołaja II przewidywał rozpoczęcie właściwych prac budowlanych rok po jego wydaniu. We wrześniu 1899 roku rozpoczęto wstępne prace przygotowawcze terenu pod właściwe roboty budowlane na całej długości linii. Na wiosnę roku 1900 rozpoczęły się prace budowlane prowadzone przez petersburski oddział niemieckiej firmy AEG.
Trasa tej 15-sto kilometrowej linii prowadziła z Łodzi, z pętli zlokalizowanej na Górnym Rynku (dzisiejszy pl. Wł. Reymonta) tylko do granic miasta Pabianice, przy dzisiejszej ulicy Kaplicznej. Na całej długości linia była jednotorowa z mijankami w Ksawerowie oraz przy Dużym Skręcie. Z początku nie wybudowano stacji/przystanków pośrednich, ale tramwaje miały zatrzymywać się przy każdym rozjeździe by zabierać chętnych Pasażerów. Ciekawostką jest fakt, że na całej trasie między Łodzią a Pabianicami zbudowano 16 mostów oraz przepustów nad licznymi rzeczkami, np. na Olechówce czy Nerze.
Inauguracyjny przejazd zgromadził samych najważniejszych oficjeli, m.in. z koncesjonariuszami, inżynierem budowy i dyrektorem kolejki włącznie. Wg informacji z książki pt. „Przystanek Pabianice. Z historii miejskiej komunikacji” autorstwa Anety Adamczyk i Joanny Matczak-Aleksandrowicz wynika, że tramwaj ten był na tamtym obszarze bardzo potrzebny bowiem w pierwszym miesiącu funkcjonowania notowano znaczne przepełnienia wagonów motorowych oraz doczepnych osobowych.
Rozkład jazdy przewidywał kursy co trzydzieści minut w obydwu kierunkach, z Pabianic w godzinach 7:20-22:20, a z Łodzi między 7:30 a 22:30. Przyzwoita częstotliwość jak na linię jednotorową, prawda?
Świętujemy tą rocznicę w trakcie całkowitego zawieszenia ruchu tramwajowego z Łodzi do Pabianic, ale z powodu kompleksowej modernizacji całej linii. Istnieje szansa, że na koniec 2021 roku linia tramwajowa nr „41” wróci na swoją trasę.
W kolejnych materiałach będę przybliżał Wam historię rozbudowy trasy do Pabianic oraz historię innych tras podmiejskich, m.in. do Zgierza, Aleksandrowa Łódzkiego, Konstantynowa Łódzkiego czy Rzgowa.
Dziękujemy za uwagę.
*tekst archiwalny opublikowany na naszym Facebooku dnia 18 stycznia 2021 r.






