W dniu dzisiejszym chciałbym wspomnieć o kolejnej pętli, której pierwotne miejsce nie jest dziś wykorzystywane. Nowa krańcówka została zbudowana 400 metrów dalej od miejsca zawracania i jakieś 600 m dalej od starego przystanku początkowego. Mowa o pętli która najpierw nazywała się Osiedle Fampy, potem Podgórzyńska, później Osiedle XX-lecia, a na koniec wróciła do nazwy Podgórzyńska.
Pętla bez przystanku
Stare miejsce przystanku „Osiedle XX-lecia” było właściwie tylko przystankiem początkowym w kierunku Jeleniej Góry i końcowym w kierunku Podgórzyna. Oba przystanki znajdowały się (i znajdują po dziś dzień) po dwóch stronach skrzyżowania z ulicą Bohaterów Września 1939 roku – przystanek końcowy był bliżej Parku Norweskiego, a początkowy – przy blokach, do których wejście jest po stronie równoległej do Podgórzyńskiej ulicy XX-lecia. Autobusy zawracały około 150 metrów dalej, gdzie układ uliczek tworzył miejsce do zawracania bez konieczności cofania dookoła wysepki, na środku której była stacja transformatorowa. Miejsca niby sporo, ale jak ktoś tam zaparkował samochodem, to nawet 12-metrowym wozem czy łamiącym się przegubowcem był kłopot nawrócić, a co dopiero 15-metrowym Volvo B10BLE 6×2, które bardzo często obsługiwały „szóstkę”…
Nowa pętla
Nowa pętla „Osiedle XX-lecia” została oddana do użytku w lutym 2015 roku. Składa się z brukowanej zatoki, peronu dla podróżnych i wiaty. Od rewolucji z 2016 roku pełni funkcję węzła przesiadkowego.
Osamotniona „czwórka”
Na pętlę przy Osiedlu Fampy – nie licząc przejeżdżających tamtędy kursów linii nr 4 – pierwszy autobus dotarł w lipcu roku 1970. Była to nowo utworzona linia nr 10, łącząca pętlę przy Różyckiego właśnie z nowym blokowiskiem w Cieplicach. Kursowała wyłącznie w dni robocze. Pojeździła tam jednak krótko – została zlikwidowana siedem lat później pomimo ostrych protestów zarówno ze strony mieszkańców Zabobrza, jak i Cieplic. Od tego momentu „czwórka” była wspomagana przez zaledwie kilka wariantowych kursów „szóstki”, wyciągniętych poza pętlę przy Aptece „Pod Koroną”. Później zaczęła tędy jeździć „czternastka” (1979) i „trzynastka” (1983), ale to nadal nie było wystarczające wspomożenie dla właściwie osamotnionej „czwórki” (dodatkowo w 1987 roku zlikwidowana została „czternastka”). Dopiero powrót „szóstki” w 1991 roku, która na stałe zaczęła kończyć tutaj trasę, porządnie wzmocniło skomunikowanie tego rejonu Cieplic z centrum Jeleniej Góry. Z czasem zaczął tu docierać także dubel „szóstki” – 26, który od podstawowej relacji różnił się jedynie sposobem przejazdu przez Zabobrze (przez Bacewicz i Ogińskiego, podczas gdy „szóstka” jeździ przez Aleję Jana Pawła II i Różyckiego). Obie linie obsługiwał głównie tabor przegubowy (czytaj: Ikarusy 280.26), a później „deskorolki” (Volvo B10BLE 6×2), które w starym miejscu nie miały łatwego manewrowania – zwłaszcza gdy jakiś kierowca zignorował zakaz zatrzymywania się i stanął w miejscu zawracania autobusów.
Nowa pętla pośrodku niczego i zniszczone okna autobusów
Po wybudowaniu nowej pętli wszystkie kursy autobusów linii 6 i 26 skierowano właśnie tam. Mimo zbudowania nowej infrastruktury, początkowo służyła właściwie tylko do zawracania. Zlokalizowana jest bowiem… Pośrodku niczego. Niewiele zabudowań w pobliżu, rzec by można pętla w środku lasu. Mało tego, złe wyprofilowanie wjazdu spowodowało przyspieszone zużycie bardzo solidnych przecież autobusów Volvo. Musiało się połamać kilka kratownic i pęknąć jeszcze więcej szyb w autobusach kończących tam trasę, żeby miasto poprawiło ten wjazd.
Węzeł przesiadkowy
Po rewolucji z 1 czerwca 2016 roku pętla stała się węzłem przesiadkowym z „szóstki” na „czwórkę”. Funkcjonuje to dobrze z przynajmniej dwóch powodów – „szóstka” zajeżdża na Dworzec Kolejowy, zaś skomunikowane z „czwórką” kursy są wyraźnie oznaczone na rozkładzie autobusów linii nr 6, przy czym nie jest oznaczone samo tylko powiązanie między autobusami, ale także to, dokąd „czwórka” będzie jechać. Pasażerowie dzięki temu nie jadą na przesiadkę „w ciemno”.
Linie odjeżdżające z pętli
| Linia | Kierunki |
| 4 | Przesieka Borowice Zachełmie |
| 6 | Kiepury |
| 18 | Krośnieńska |
| 23 | Podchorążych Jeżów Sudecki |
| 26 | Kiepury |
Pętla służy właściwie tylko do zawracania i przesiadek, bo jak wspominałem położona jest pośrodku niczego.
Małe potoki
Mimo że pętla pełni funkcję węzła przesiadkowego i kończy tu trasę jedna z najbardziej obleganych linii w mieście, Osiedle XX-lecia nigdy nie generowało zbyt wielkich potoków podróżnych. Nie chodzi tu o położenie nowej krańcówki, bo i stary przystanek początkowy – mimo bliskości blokowiska i starego osiedla – nie był mocno oblegany. Ważniejszym punktem jest Plac Piastowski, położony w samym centrum Cieplic, o którym już wspominałem.
Podgórzyńska… Ale nie zawsze
Na koniec ciekawostka – nazwę Podgórzyńska przez moment nosiła już stara pętla. Potem przemianowano ją na Osiedle XX-lecia, a nazwę Podgórzyńska otrzymał przystanek w pobliżu zbiegu ulic Cervi, Podgórzyńskiej i Wolności. Później wspomniany przystanek otrzymał nazwę Daniłowskiego, a obecnie nazywa się Termy Cieplickie (ze względu na położenie w pobliżu tego miejsca). Zaś pętli Osiedle XX-lecia przywrócono nazwę Podgórzyńska w 2019 roku.
Zobacz też
Z Podgórzyńskiej odjeżdżają linie 4, 6, 18, 23 i 26. Zapraszamy do zapoznania się z materiałami także o tych liniach.




