Jelcz M101I3 „Salus” z rocznika 2006.
→ historia i charakterystyka autobusu
Jelcz M101I3, znany potocznie jako „Salus”, w latach 2006 – 2025, stanowił filar, po Autosanach H9-35 i Jelczami M11, taboru komunikacji miejskiej w dawnym wojewódzkim mieście. Eksploatowane przez Miejski Zakład Komunikacyjny w Białej Podlaskiej, przez 19 lat, były przykładem typowego polskiego autobusu miejskiego z początku XXI wieku. Prostego, solidnego i dostosowanego do realiów mniejszych miast. Jednocześnie łatwego w naprawach i ekonomicznego w eksploatacji.
„Salus” to miejski autobus jednoczłonowy, przeznaczony do obsługi linii o mniejszym natężeniu pasażerów. Takie można było spotkać właśnie w Białej Podlaskiej. Model ten produkowano w Jelczańskich Zakładach Samochodowych w latach 2003 – 2006 w różnych kompletacjach wyposażenia, zgodnych z zamówieniem danego kontrahenta. Siedem pojazdów dotarło do bazy przy ulicy Brzegowej w 2006 roku i otrzymało nr taborowe odpowiednio #065, #066, #067, #068, #069, #070 i #071. Wszystkie egzemplarze z rocznika 2006 posiadały jednostki napędowe o normie emisji spalin Euro III. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, że te Salusy były ostatnią generacją klasycznych, niskowejściowych pojazdów od jelczańskiej fabryki.
→ charakterystyka techniczna
Jelcz M101I3, jak już wspomniałem, to pojazd przeznaczony dla linii o mniejszym natężeniu pasażerów w sieciach komunikacji miejskiej mniejszych miast w Polsce. Bialskopodlaskie autobusy charakteryzowały się kilkoma, zupełnie niezauważalnymi dla zwykłego pasażera, drobiazgami jak:
- Silnik: Iveco Tector F4AE0682C o mocy 239 KM i pojemności 5,9 dm³
- Norma emisji spalin: Euro III
- Skrzynia biegów: manualna ZF 6S-700 (VI-biegowa)
- Układ drzwi: 1-2-1
- Długość: ok. 10 metrów (klasa midi)
Ciekawostką była decyzja MZK o zastosowaniu manualnej skrzyni biegów, co w autobusach miejskich było już wówczas zdecydowaną rzadkością. Dla przykładu: w Warszawie ostatnie autobusy z manualną skrzynią biegów przyjechały w …… 1990 roku, ale w takim nieodległym Chełmie podobnie, bo ok. 2005 roku. Ta decyzja była bardzo przemyślana bowiem miała uzasadnienie ekonomiczne dla firmy. Jazda autobusem z VI-biegową skrzynią pozwalała ograniczyć zużycie paliwa, a jak wiadomo koszty paliwa są największymi w prowadzeniu firmy przewozowej. Niektóre egzemplarze wyposażono również w most napędowy produkcji węgierskiej firmy Rába, co nadawało pojazdom charakterystyczny dźwięk podczas jazdy. Taki trochę Ikarusowy… Jakże charakterystyczny i piękny dla pasjonatów komunikacji miejskiej.
→ eksploatacja i znaczenie w Białej Podlaskiej
W historii eksploatacji „Salusów” w MZK nie było żadnych przeciwwskazań bądź ograniczeń w codziennym ruchu tych autobusów na liniach. Siedem sztuk, jeśli 100% było w gotowości technicznej na nocnej zmianie, była kierowana przez dyspozytora na każdą możliwą linię, jak np. „A” do Styrzyńca, „B” do Grabanowa, „C” do Robotniczej, czy „D” do al. Solidarności. Oczywiście inne linie oznaczone literkami „E”, „F” itd., także te autobusy obsługiwały. Co ciekawe, z początków swej eksploatacji, pamiętały jeszcze czasy przed wielką zmianą oznaczenia linii autobusowych w mieście z cyfrowych na literowe. „Salusy” odegrały istotną rolę w historii miasta, a także bialskopodlaskiego transportu publicznego, bowiem stanowiły spory procent ówczesnego taboru MZK. Było jeszcze coś więcej… Jelcze to w pełni polska produkcja, co miało szczególne znaczenie w kontekście lokalnego patriotyzmu przemysłowego, co miało bardzo pozytywne skutki wizerunkowe. Tym bardziej, że w Białej Podlaskiej można było spotkać inne modele z tej fabryki, jak np. M11, 120MM/1, M121MB czy M125M. Mimo skromnego budżetu miasta, a co za tym idzie także MZK, „Salusy” umożliwiły prowadzenie stosunkowo taniego i stabilnego systemu komunikacji miejskiej dla miasta i okolic.
→ schyłek eksploatacji i wycofanie
Po niemal 20 latach służby Jelcze zaczęły być stopniowo wycofywane z ruchu liniowego. Zakupy Solarisów U12 (r. 2024), U12 mild hybrid (r.2023) oraz U12 electric (r.2025) ostatecznie przyczyniły się do wycofania wszystkich egzemplarzy tych kompaktowych, zwinnych i całkiem sympatycznych autobusów. To zdecydowanie naturalny proces bowiem pojazdy tej nie spełniały już współczesnych standardów komfortu, dostępności i ekologii. Niecałe dwie dekady na bialskopodlaskich ulicach pozwoliły uznać te autobusy za znaczącą część historii tutejszej komunikacji miejskiej. Jestem przekonany, iż wielu mieszkańców miasta, ale także okolicznych miejscowości jak Czosnówka, Porosiuki, Styrzyniec, Sławacinek, Cicibór Duży, Grabanów, Jurków czy Wólka Plebańska mile wspominają codzienne podróże tymi autobusami co pracy, szkół, urzędów czy przychodni. Ostatecznie model M101I3 zjechał z bialskopodlaskich ulic w 2025 roku i dzisiaj jest już wspomnieniem…
Na koniec, w telegraficznym skrócie, spójrzcie na dane techniczne autobusów M101I3
Dane techniczne
- Typ: autobus miejski, jednoczłonowy (klasa midi)
- Długość: ok. 10 m
- Szerokość: 2 500 mm
- Wysokość: ok. 3 000 mm
- Ilość drzwi: 3
- Układ drzwi: 1–2–1
- Liczba osi: 2
⚙️ Napęd i układ jezdny
- Silnik: Iveco Tector F4AE0682C
- Typ silnika: wysokoprężny, rzędowy, 6-cylindrowy
- Pojemność: 5,9 dm³
- Moc: 239 KM
- Norma emisji: Euro III
- Skrzynia biegów:
- manualna ZF 6S-700 (6-biegowa)
- Napęd: na tylną oś
- Most napędowy: Rába
🧍♂️ Pojemność i wnętrze
- Liczba miejsc ogółem: ok. 70–80 pasażerów
- Miejsca siedzące: ok. 20–25
- Miejsca stojące: ok. 50
- Podłoga: częściowo niskowejściowa (low-entry)
Dziękuję za uwagę, Aleksander Koch







