Linia kolejowa nr 24 – magistrala urwana za Bełchatowem

W dniu dzisiejszym chciałbym opisać linię kolejową, mającą być w zamyśle częścią magistrali Lublin – Wrocław, a która koniec końców stała się jedynie dojazdówką dla pociągów towarowych do Elektrowni w Bełchatowie. Chodzi o linię nr 24, która połączyła Piotrków Trybunalski z Zarzeczem.

Plany z 1973 roku obejmowały budowę linii od Piotrkowa przez Bełchatów i Zarzecze do Chorzewa Siemkowic, zaś odcinek Zarzecze – Rogowiec – Białe Ługi wraz z odejściem Rogowiec – Kopalnia Bełchatów miały być tylko odnogą. Linia po początkowym okresie obsługi trakcją spalinową miała zostać zelektryfikowana.

Jak to zwykle bywa, plany swoje, a życie swoje. Budowę rozpoczęto w 1975 roku. Termin realizacji tego odcinka był wyznaczony na 31 grudnia 1976, ale prace przedłużyły się i pierwszy pociąg towarowy przejechał tędy 10 listopada 1977 roku. Przez to, że odcinek Zarzecze – Chorzew Siemkowice nigdy nie powstał, pracownicy elektrowni wraz z górnikami określali ją jako „kolej donikąd”.

Od Zarzecza – choć formalnie nie jest to posterunek odgałęźny – odchodzi nigdy nie zarządzana przez PKP odnoga nr 848 łącząca Zarzecze z Rogowcem, a przed rozbudową Elektrowni Bełchatów w 2008 roku – z przystankiem Biały Ług. Tam właśnie najpóźniej w 1984 roku zaczęły docierać pociągi pasażerskie, choć większość z nich kończyła bieg w Bełchatowie albo Zarzeczu. Pociągi do elektrowni były zestawiane z wagonów piętrowych (najczęściej dwa zestawy 4-wagonowych składów Bhp) i do ich prowadzenia sprowadzono ciężkie spalinowozy SP45 (później SU45). Lżejsze pociągi pasażerskie były prowadzone początkowo parowozami Ty2, później lokomotywami spalinowymi SP42 lub – w okresie letnim – SM31 lub SM42.

Linia nr 24 była używana w ruchu pasażerskim do 2000 roku, póki za pociągi dowożące pracowników do kopalni i elektrowni płaciły wymienione zakłady pracy. Odkąd jednak elektrownia i kopalnia organizuje przewozy zakładowe autobusami, jest prowadzony tędy wyłącznie ruch towarowy zarówno do kopalni i elektrowni, jak również do firm Sempertrans i Betrans. Bełchatów zaś stał się jednym z największych miast powiatowych bez połączenia kolejowego.

Światełko w tunelu dla przywrócenia połączeń pasażerskich do Bełchatowa przyniosły zapowiedzi z programu Kolej+. Wprawdzie nie zakładają one przedłużenia linii do Chorzewa-Siemkowic, jak to było planowane w 1973 roku, ale linia ma zostać wydłużona do Bogumiłowa. Torowisko ma zostać całkowicie zmodernizowane oraz ma być powieszona sieć trakcyjna. Stacje Wola Krzysztoporska Bełchatów mają zostać zmodernizowane, przystanek Bełchatów Miasto ma zostać przesunięty o około 600 m w stosunku do obecnej lokalizacji (za wiadukt nad ulicą Wojska Polskiego) oraz ma tam powstać mijanka. Przed stacją Bełchatów ma powstać nowy przystanek Korczew. Przed planowaną w 1973 roku stacją Zarzecze ma powstać przystanek Kurnos oraz posterunek odgałęźny, prowadzący do Rogowca. Przystanek Zarzecze ma powstać już za odnogą do Elektrowni Bełchatów. Planowane są także przystanki Trząs oraz czołowa stacja bądź przystanek Bogumiłów. Umowa na wykonanie dokumentacji projektowej została zawarta 24 lipca 2023, zaś prace mają być ukończone do 2028 roku. Po modernizacji planowane jest uruchomienie 8 par pociągów.

Czy modernizacja dojdzie do skutku? Trudno powiedzieć. W Polsce zmienił się układ sił na scenie politycznej i czy program Kolej+ będzie kontynuowany – nie wiadomo. Oby tak, bo aż wstyd, by tak duże miasto jak Bełchatów pozostało bez ani jednego pociągu pasażerskiego. Na razie tylko województwo dolnośląskie zrozumiało znaczenie kolei i tam co i rusz słychać o przywracanych połączeniach (i nie są to dwie pary na „odwal się”, tylko jest to nie mniej niż sześć par…)

Na koniec dane techniczne tej linii:

Oznaczenie w tabeli D29: 24
Zarządca: PKP Polskie Linie Kolejowe
Długość: 32,172 km (plan: 38,273)
Rozstaw szyn: 1435 mm
Sieć trakcyjna: brak (docelowo 3 kV DC)
Prędkość maksymalna: 40 km/h

O autorze

Urodzony w Jeleniej Górze, obecnie mieszkający na Pomorzu. Komunikacją miejską interesuję się od wczesnego dzieciństwa, ale moim "konikiem" są pociągi i mojego autorstwa najczęściej będą artykuły związane z żelaznymi drogami i taborem tam kursującym.