15 lat Solarisów Urbino 12 III w MZK Kędzierzyn-Koźle

15-lecie autobusów o nr taborowych #163, #164, #165 i #166!

Rozpoczynamy ostatni miesiąc 2025 roku kolejną rocznicą związaną z historią taboru autobusowego Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego w Kędzierzynie-Koźlu. Niedawno media i media społecznościowe obiegła informacja o przekazaniu do eksploatacji dwóch fabrycznie nowych autobusów elektrycznych Solaris Urbino 12 IV generacji. Uroczystość z udziałem Pani Prezydent, Prezes MZK Joanny Koziarskiej, Szefa Działu Sprzedaży na region południowy firmy Solaris – Pana Rafała Zajasa – oraz Kierownika Przewozów, Pana Krzysztofa Bytniewskiego, odbyła się na pętli przy ul. Partyzantów, gdzie zlokalizowano jedną z dwóch nowych stacji ładowania.

Dziś jednak, wraz z naszym kędzierzyńskim przyjacielem Karolem Thau, przybywamy z kolejną informacją. Autobusy o numerach taborowych #163, #164, #165 i #166, wyprodukowane w bolechowskiej fabryce w 2010 roku, świętują swoje 15-lecie. To znaczący okres w eksploatacji autobusów miejskich – zwłaszcza w czasach obowiązywania ustawy o elektromobilności, która skłania przewoźników do inwestowania w pojazdy nisko- i zeroemisyjne. Mówimy oczywiście o modelach Solaris Urbino 12 III generacji.

Karol przekazał nam ciekawostkę, którą chcemy się z Wami podzielić: dostawa wspomnianych czterech Solarisów ostatecznie zakończyła eksploatację niskopodłogowych Ikarusów 412.08 w Kędzierzynie-Koźlu. Autobusy te zakupiono z wykorzystaniem dofinansowania unijnego, a zgodnie z założeniami projektu dotacyjnego na ich bocznych szybach umieszczono specjalną grafikę przedstawiającą charakterystyczne miejsca w mieście, m.in. ruiny pałacu w Sławięcicach czy kościół pw. św. Mikołaja. W internecie można było spotkać różne opinie na temat tej stylistyki – niektórzy pasjonaci określali ją nawet jako „…ale wiocha…”. Moim zdaniem jednak prezentowała się całkiem przyzwoicie. Warto dodać, że początkowo autobusy przybyły do miasta w malowaniu potocznie zwanym „radomskim”, przypominającym kolorystykę pojazdów miejskiego przewoźnika z Radomia.

Po siedmiu latach pracy na liniach 1, 2, 3, 5, 9, 12 i 13 zmieniono ich malowanie na tzw. „metrodesign”, w którym dominują szarość i czerń. Osobiście uważam, że w nowej stylistyce prezentują się znacznie lepiej. A Wy? Podzielcie się swoim zdaniem w komentarzach na stronie oraz na naszym Facebooku.

Czy w danych technicznych tych pojazdów kryje się coś interesującego? Otóż tak. Jednostką napędową wszystkich czterech autobusów jest silnik DAF PR183S3 o mocy 256 KM i pojemności 9186 cm³. Spełnia on normę emisji spalin EEV, jedną z najwyższych stosowanych w komunikacji miejskiej w 2010 roku. Dla porównania – warszawskie przegubowe MAN-y NG363 Lion’s City G z serii #34xx również wyposażono w silniki zgodne z tą normą i pochodzą z tego samego okresu produkcyjnego.

Za przekazywanie mocy odpowiada czterobiegowa automatyczna skrzynia Voith D854.4, która dobrze współpracuje z jednostką DAF-a i wspiera oszczędną jazdę na liniach. Kędzierzyn-Koźle, jako miasto pozbawione większych wzniesień, sprzyja tzw. eco drivingowi.

Jeśli chodzi o wyposażenie dla pasażerów, warto wspomnieć o szeroko otwieranych oknach bocznych oraz systemie informacji pasażerskiej firmy R&G z Mielca. Autobusy posiadają również klimatyzację kabiny kierowcy, natomiast przestrzeń pasażerska jest wentylowana wyłącznie przez okna i wywietrzniki dachowe.

Po zmianie kolorystyki nadwozia autobusy zdecydowanie zyskały na estetyce i charakterze. Mamy nadzieję, że będą jeszcze przez kilka kolejnych lat dobrze służyły mieszkańcom Kędzierzyna-Koźla, bez poważniejszych awarii i dłuższych przestojów. Kto wie – może doczekają nawet swojego 20-lecia?

O autorze

Założyciel strony. Od dziecka pasjonat historii autobusów, tramwajów, trolejbusów czy kolei. Szczególny fan marki Ikarus. W latach 2010-2015 kierowca autobusu w Warszawie, od 2016 roku dyspozytor. Posiadacz kolekcji przedmiotów związanych z historią komunikacji miejskiej.