Dziś z mocnym opóźnieniem dodajemy materiał na temat linii kolejowej nr 21. Dawniej kończyła się ona w Zielonce, obecnie w Wołominie. Marcin Czech powie o tym kilka słów.
Historia Transportu Publicznego
Historia Transportu Publicznego
Historia Transportu Publicznego
Historia Transportu Publicznego
Historia Transportu Publicznego
Historia Transportu Publicznego
Cykl poświęcony historii i rozwojowi najważniejszych linii kolejowych w Polsce. Autor opisuje ich budowę, przebieg, znaczenie gospodarcze oraz zmiany, jakie przyniosły w układzie transportowym kraju. To mapa kolejowych arterii, które połączyły regiony i ludzi.

Dziś z mocnym opóźnieniem dodajemy materiał na temat linii kolejowej nr 21. Dawniej kończyła się ona w Zielonce, obecnie w Wołominie. Marcin Czech powie o tym kilka słów.

Linia kolejowa nr 29 ma pod względem pasażerskim ma znaczenie jedynie regionalne, ale w ruchu towarowym to główna droga dowozu węgla do elektrowni w Ostrołęce. Marcin Czech dziś przybliży nam tę linię kolejową, gdzie możliwość mijania składów jest tylko w pięciu miejscach, a do tego dwa razy był niszczony most na Bugu.

Nad Zalew Zegrzyński nie można było dostać się pociągiem pasażerskim przez prawie 30 lat. Reaktywacja i reelektryfikacja krótkiej linii nr 28 zakończyła ten niechlubny stan rzeczy.
Marcin Czech, który swego czasu służył w jednostce wojskowej w północnej części Zegrza, dziś przedstawi historię tej nieco ponad 3-kilometrowej linii kolejowej.

Historia linii kolejowej nr 27 zaczyna się jeszcze w czasach zaborów, a konkretnie – w 1902 roku. To właśnie wówczas zbudowano 10-kilometrowy odcinek z Torunia do Lubicza. Dalsza część została dobudowana podczas I Wojny Światowej, ale nie wiedzieć czemu na prześwicie 600 mm i to jeszcze nie dokładnie w przebiegu dzisiejszej linii 27… Linię swoją drogą przekuwano na normalny rozstaw aż do 1937 roku.
Marcin Czech postara się wyjaśnić, czemu ta linia mogłaby być alternatywą dla niezbyt szczęśliwej „osiemnastki” oraz dlaczego tak się nie dzieje.

Łącząca Łuków z Dęblinem i dalej Radomiem linia kolejowa dziś oznaczona jako 26, powstała jeszcze w czasach carskich. Wtedy aby dotrzeć tędy do Radomia, trzeba było się w Dęblinie obracać, ale za II Rzeczpospolitej dobudowano odcinek pozwalający na dojazd bez zmiany czoła.
Więcej na temat linii, którą adepci wojskowego lotnictwa mogą dotrzeć zarówno z Łukowa, jak i Radomia do Dęblina, opowie Marcin Czech.

W kolejnym odcinku opowieści o liniach kolejowych Marcin Czech zaprezentował burzliwe losy linii kolejowej łączącej Ziemię Łódzką z Podkarpaciem. Po drodze jest słynny peron w Końskich, gdzie ówczesny prezydent Andrzej Duda podpisywał ustawę „Kolej+”. Linia obecnie jest używana na całej długości w ruchu zarówno towarowym, jak i pasażerskim – choć intensyfikacja tego ruchu jest różna w różnych częściach tej linii.
Dokładniejsza historia powstania i eksploatacji tej linii w naszym artykule.