28 listopada 1948 roku na ulice Warszawy po raz pierwszy wyjechała jedna z najbardziej charakterystycznych linii autobusowych w historii stołecznej komunikacji miejskiej. Połączyła Siekierki, położone nad brzegiem Wisły, ze Śródmieściem Południowym.
Stołeczni pasjonaci komunikacji miejskiej zapewne już wiedzą, o której linii będę dziś opowiadał. Czytelnicy spoza Warszawy być może jeszcze się tego domyślają. Dzisiejszą bohaterką jest linia autobusowa nr 108, która od 78 lat nieprzerwanie kursuje po warszawskich ulicach.
Jest ona jedną z nielicznych linii funkcjonujących nieprzerwanie od dnia swojego uruchomienia. Co ciekawe, „stoósemka” nie powstała z przenumerowania linii oznaczonej literą alfabetu, dlatego jej historia jest wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju.
Za serwisem Trasbus.com przedstawiam pierwszą trasę przejazdu autobusów linii nr 108:
PLAC TRZECH KRZYŻY – Książęca – Rozbrat – Wrońskiego (obecnie: Myśliwiecka) – Agrykola (obecnie: Szwoleżerów) – 29 Listopada – Czerniakowska – Nowosielecka (fragment dzisiejszej ul. Bartyckiej) – Bartycka – Gościniec – KOSZYKARSKA (pętla na wysokości dzisiejszego przystanku „Siekierkowska”)
Przez kolejną dekadę, aż do 1958 roku, zmianom ulegał przede wszystkim przebieg trasy w rejonie Stadionu Wojska Polskiego. Już w lutym 1949 roku autobusy skierowano ulicą Łazienkowską do ul. Czerniakowskiej, aby poprawić obsługę komunikacyjną ulicy Łazienkowskiej oraz zajezdni trolejbusowej.
Półtora roku później, w połowie września 1950 roku, autobusy ponownie skierowano ulicami Myśliwiecką i Szwoleżerów. Taki stan utrzymał się do 1955 roku, kiedy Prezydium Stołecznej Rady Narodowej zdecydowało, że linia nr 108 będzie kursowała ulicą Książęcą bezpośrednio do ul. Czerniakowskiej, obok dzisiejszego Szpitala im. prof. W. Orłowskiego, a następnie na Siekierki.
Na kolejne istotne zmiany w historii naszej dzisiejszej bohaterki trzeba było poczekać aż do maja 1963 roku. Wtedy to Miejskie Przedsiębiorstwo Autobusowe wydało okólnik nr 26/63, informujący odpowiednie komórki przedsiębiorstwa oraz pasażerów, że autobusy linii nr 108 zostaną skierowane na nową, wydłużoną trasę. Powstała ona z połączenia linii nr 153 i 108 w jedną linię oznaczoną numerem 108.
Nowa „stoósemka” rozpoczęła kursowanie na następującej trasie:
PLAC TRZECH KRZYŻY – Książęca – Rozbrat – Górnośląska – Czerniakowska – Bartycka – Gościniec – Polska – Antoniewska – Augustówka – Powsińska – OKRĘŻNA
(powrót: OKRĘŻNA – Okrężna (wschodnia) – Powsińska)
Dostrzegacie podobieństwo do współczesnej trasy? Przedstawiony przebieg to około 75% trasy, którą pamiętam z czasów swojej pracy jako kierowca autobusu w zajezdni „Woronicza”. Miałem wówczas przyjemność prowadzić na linii nr 108 między innymi Jelcze M121M – i to dwukrotnie.
Jelcz oraz nawierzchnia z trylinki to wspomnienia, które na długo pozostają w pamięci. Notabene na łamach HTP pisaliśmy już o twórcy tej charakterystycznej ośmiokątnej kostki – Władysławie Trylińskim. Być może kiedyś poświęcę osobny tekst wspomnieniom z obsługi wybranych linii autobusowych, ale teraz wróćmy do historii naszej bohaterki.
W kwietniu 1968 roku, z uwagi na zamknięcie dla ruchu odcinka ul. Czerniakowskiej pomiędzy ul. Górnośląską a ul. Fabryczną (dziś tego fragmentu ulicy już nie znajdziecie – znajdują się tam osiedla mieszkaniowe oraz część węzła Trasy Łazienkowskiej z Wisłostradą), autobusy linii nr 108 ponownie skierowano ulicami Rozbrat i Łazienkowską. W tym okresie do obsługi linii wykorzystywano sześć autobusów z pobliskiej zajezdni „Łazienkowska”.
Początek września 1975 roku przyniósł likwidację krańca „Okrężna”, zlokalizowanego we wschodniej części ulicy o tej samej nazwie. W miejscu, gdzie dziś znajduje się pomnik kolejki wąskotorowej, autobusy przestały zawracać. Ich nowym krańcem została pętla „Sadyba”, zlokalizowana przy ul. Powsińskiej, która funkcjonuje do dziś.
Pozwolę sobie na małą dygresję. Miałem przyjemność pracować jako kierowca na wszystkich liniach, które obecnie kończą tam swoje trasy, czyli 131, 172 i 189. To jedna z tych pętli, z którymi wiąże się wiele miłych wspomnień.
Z początkiem 1982 roku autobusy linii nr 108 ponownie wróciły na ulice Myśliwiecką i Szwoleżerów – był to już trzeci, a być może nawet czwarty taki powrót w historii tej linii.
Pod koniec października 1983 roku, odpowiadając na coraz liczniejsze postulaty pracowników Elektrociepłowni „Siekierki”, stołeczne MZK zrezygnowało z obsługi pętli „Sadyba”. Autobusy skierowano ulicami Powsińską i św. Bonifacego do nowej pętli „Stegny”, zlokalizowanej przy kościele pw. NMP Matki Miłosierdzia. Dziś docierają tam między innymi tramwaje linii 19.
Od tego momentu dziesięć autobusów z zajezdni „Chełmska” przez kolejne siedem lat kursowało następującą trasą:
PLAC TRZECH KRZYŻY – Książęca – Rozbrat – Myśliwiecka – Szwoleżerów – Czerniakowska – Bartycka – Gościniec – Polska – Antoniewska – Augustówka – Powsińska – św. Bonifacego – STEGNY
Po siedmiu latach względnego spokoju nadszedł moment jednego z najbardziej spektakularnych wydłużeń trasy w historii „stoósemki”. Autobusy zaczęły docierać aż na Ursynów – wówczas nową, intensywnie rozbudowującą się dzielnicę mieszkaniową południowej Warszawy. Zaledwie pięć lat później została ona połączona ze Śródmieściem pierwszą linią metra.
Spójrzcie tylko na tę imponującą trasę:
PLAC TRZECH KRZYŻY – Książęca – Rozbrat – Myśliwiecka – Szwoleżerów – Czerniakowska – Bartycka – Gościniec – Polska – Antoniewska – Augustówka – Powsińska – św. Bonifacego – al. Sikorskiego – Dolina Służewiecka – Rosoła – Gandhi – Dereniowa – Ciszewskiego – URSYNÓW POŁUDNIOWY
To jednak nie był koniec zmian. Niespełna półtora roku później, w Dzień Dziecka 1992 roku, autobusy linii nr 108 dotarły do krańca „Natolin-Kabaty”, zastępując zawieszoną linię nr 104.
Trasę poprowadzono ulicą Jana Rosoła następującym ciągiem ulic: … – Jastrzębowskiego – Herbsta – Findera (obecnie rtm. Witolda Pileckiego) – Ciszewskiego – Rosoła – NATOLIN-KABATY.
Warto w tym miejscu wspomnieć, że ówczesna pętla „Natolin-Kabaty” to dzisiejszy zespół przystankowy „Kiepury”. Dalej rozciągały się jeszcze place budowy, a miejscami nawet pola. Ursynów wciąż był wielkim placem budowy i trudno było uwierzyć, jak szybko zmieniało się jego oblicze.
Taki stan utrzymał się do początku lipca 1995 roku. Wówczas w historii warszawskiej komunikacji miejskiej nastąpiło wydarzenie o przełomowym znaczeniu – uruchomiono pierwszy odcinek metra.
Po dwunastu latach budowy pociągi pierwszej linii metra rozpoczęły kursowanie pomiędzy Kabatami a stacją „Politechnika”. W związku z otwarciem metra trasę linii nr 108 ponownie zmieniono. Autobusy skierowano do dworca autobusowego „Metro Wilanowska”, czyli dawnego Dworca Południowego. Było to miejsce, w którym spotykały się różne środki transportu – autobusy miejskie, autobusy PKS, tramwaje, a wcześniej również trolejbusy kursujące do Piaseczna – z nowo uruchomionym metrem.
Od tego momentu linia zaczęła kursować następującą trasą:
PLAC TRZECH KRZYŻY – Książęca – Rozbrat – Myśliwiecka – Szwoleżerów – Czerniakowska – Bartycka – Gościniec – Polska – Antoniewska – Augustówka – Powsińska – św. Bonifacego – al. Sikorskiego – al. Wilanowska – METRO WILANOWSKA
Na tej trasie miałem okazję prowadzić autobusy linii nr 108 w końcówce 2010 roku oraz w pierwszej połowie 2011 roku. Jako kierowca zajezdni „Woronicza” obsługiwałem wówczas przede wszystkim Jelcze M121M.
Do dziś pamiętam, jak za każdym razem zastanawiałem się, czy po przejechaniu ulicą Antoniewską autobus nie rozsypie się na drobne kawałki. Stan nawierzchni tej ulicy od wielu lat pozostawiał bowiem wiele do życzenia. Nic więc dziwnego, że dyspozytorzy zajezdni „Chełmska” i „Woronicza” bardzo niechętnie kierowali tam autobusy całkowicie niskopodłogowe. Ryzyko uszkodzenia podwozia na nierównej trylince było po prostu zbyt duże.
Obecnie na linii nr 108 najczęściej spotkać można 10-metrowe autobusy marki Solbus, stacjonujące w zajezdni „Woronicza”. W galerii zdjęć, dzięki fotografiom przekazanym przez naszego przyjaciela Oskara Burdę, możecie jednak zobaczyć, jakie pojazdy obsługiwały tę linię na początku XXI wieku.
Mam nadzieję, że na swoje 80. urodziny linia nr 108 powróci na całą historyczną trasę. Obecnie, z powodu przebudowy ulicy Antoniewskiej, jej przebieg został podzielony na dwie części. Od strony centrum kursuje linia 108, natomiast południowy odcinek obsługuje linia zastępcza Z-8.
Na zakończenie serdecznie dziękuję Oskarowi Burdzie za udostępnienie fotografii autobusów kursujących niegdyś na linii nr 108, a także zdjęć pięknych, historycznych tablic kierunkowych pochodzących z Jego kolekcji. Dzięki takim pasjonatom możemy nie tylko opowiadać historię warszawskiej komunikacji miejskiej, ale również pokazywać ją w niezwykle atrakcyjnej, fotograficznej formie.
Dziękuję Wam za uwagę i zapraszam do lektury kolejnych artykułów poświęconych historii warszawskiej komunikacji miejskiej.













