Mimo wyraźnych wytycznych w przepisach zdarzało się ich olewanie. Marcin Czech, posiłkując się najnowszym materiałem Pawła „Kuracyji” Makowca, opisał skutki takiego olewatorstwa w Jabłonowie Pomorskim w 1990 roku. Czy awantura w nastawni wystarczyła, żeby osoby decydujące o bezpieczeństwie na krajowej sieci kolejowej się obudzili? Sądząc po przyczynach innych wypadków, które wydarzyły się później – nie bardzo…


