Ikarus 280 znów w Zielonej Górze!

Autor: Jacek Newelski* i Aleksander Koch

Ikarus 280.49 jako pojazd historyczny zielonogórskich miłośników…

Pod koniec sierpnia 2024 roku na teren zajezdni przy ul. Chemicznej w Zielonej Górze wjechał Ikarus 280. W otoczeniu nowoczesnych, cichych autobusów elektrycznych wyglądał jak przybysz z innej epoki – długi, przegubowy, o charakterystycznej sylwetce. Dawniej królował na zielonogórskich ulicach, a dziś wrócił, by przypominać o historii miejskiej komunikacji i stać się żywą lekcją dla młodszych pokoleń. Pierwsze Ikarusy pojawiły się w mieście w 1984 roku, jeszcze w czasach WPKM Zielona Góra. Były to wozy o numerach taborowych 382–391. W kolejnych latach dołączały następne egzemplarze:

  • lata 1985–1986 wozy o nr taborowych '392’–’396′ oraz '445’–’449′,
  • rok 1990: '450′ oraz '498’–’501′,
  • rok 1991: '502’–’505′.

W 1989 roku radni przekształcili WPKM w MPK Zielona Góra. Nazwa ta funkcjonowała do końca kwietnia 1991 roku, kiedy to ponownie miejscy radni zdecydowali o zmianie formy prawnej przedsiębiorstwa. Od 1 maja MPK stało się zakładem budżetowym i wkroczyło w nowy etap działalności. Początkowo czerwone, później przemalowane w biało-zielono-żółte barwy miejskie, Ikarusy szybko stały się symbolem komunikacji. Kursowały na niemal wszystkich liniach – od popularnych „siódemek” i „ósemek” po kursy na obrzeża miasta. W latach 90. uchodziły za prawdziwy rarytas. W 2008 roku studenci Uniwersytetu Zielonogórskiego pobili rekord, upychając do jednego pojazdu aż 309 osób. Ostatni kurs Ikarusa odbył się 17 marca 2011 roku. Autobus o numerze '504′ wyjechał wtedy na linię po raz ostatni, kończąc pewną epokę w dziejach miasta.

Poszukiwania tego jedynego…

Za powrót Ikarusa odpowiadają pracownicy zielonogórskiego MZK – Jacek Newelski i Oskar Suchodolski. Impulsem była wizyta właściciela firmy Retrobus Police, kolegi Wojciecha Śmigielskiego, który wiosną 2024 roku poprosił mailowo o nocleg dla swojego autobusu. Udało się wtedy zorganizować dwugodzinną przejażdżkę po mieście. Reakcja mieszkańców była jednoznaczna – tłumy chętnych, uśmiechy i wspomnienia. To wydarzenie sprawiło, że w lipcu zapadła decyzja: Zielona Góra zasługuje na własny zabytkowy autobus. Rozpoczęły się rozmowy z Prezesem Spółki i władzami Miasta, podczas których udało się uzyskać zgodę na parkowanie autobusu na terenie MZK.

Poszukiwania nie były łatwe, ponieważ większość pojazdów tej serii dawno zakończyła swój żywot. Ostatecznie udało się znaleźć sprawny egzemplarz w Budapeszcie. Autobus przeszedł remont, posiadał automatyczną skrzynię biegów i wciąż nadawał się do jazdy. Dla pracowników MZK sprowadzenie go było spełnieniem wieloletnich marzeń. Wcześniej przeszkodą były różne czynniki niezależne od spółki. Dopiero przejażdżka z kwietnia 2024 roku pokazała, jak ogromne zainteresowanie budzi autobus historyczny i jak warto w niego zainwestować.

W porównaniu z dzisiejszymi elektrycznymi autobusami Ikarus wypada surowo i archaicznie. Silnik umieszczony wewnątrz, napęd na środkową oś, skrętne tylne koła – a zimą chłodne wnętrze i problemy na wzniesieniach. A jednak to właśnie te niedoskonałości tworzą jego niepowtarzalny klimat: zapach spalin, charakterystyczny dźwięk silnika i uczucie jazdy, którego nie da się porównać z niczym innym. Starszym mieszkańcom przypomina codzienne dojazdy do pracy czy szkoły, a dla młodszych jest podróżą w czasie.

Krótka historia tego pojazdu…

Autobus ten wyprodukowany został dla budapesztańskiego przewoźnika komunikacji miejskiej w 1993 roku jako jeden z wielu egzemplarzy modelu przeznaczonego tylko dla węgierskiej stolicy. Model 280.49 produkowany był na zamówienie firmy Budapesti Közlekedési Zrt. (skr. BKV Zrt.), która przez dziesięciolecia odpowiedzialna była za eksploatację autobusów na liniach komunikacyjnych tego, porównywalnego powierzchnią z Warszawą, miasta. Wg węgierskich źródeł (m.in. strony Pana Hajtó Bálinta www.hbweb.hu) autobus wprowadzono do ruchu w dniu 13 grudnia 1993 roku. Wówczas w budapesztańskiej komunikacji miejskiej stosowano oddzielnie nr rejestracyjny oraz nr taborowy autobusu. Od pierwszych dni w regularnym ruchu autobus ten identyfikował się nr rejestracyjny BU-23-23 oraz nr taborowym 08-08. Przy zmianie systemu identyfikacji pojazdów na Węgrzech zmieniono także system wyróżniający autobusy komunikacji miejskiej w Budapeszcie. Od tamtej pory nr rejestracyjny stał się jednocześnie nr taborowym autobusu. Nasz dzisiejszy bohater przywdział nr BPO-808, z którym jeździł aż do ostatniego dnia swojej służby liniowej. Od 19 listopada 2022 roku nie kursował już na liniach autobusowych BKV bowiem został zaproponowany Ukrainie jako dar pomocowy narodu węgierskiego. Ukraińcy nie przyjęli tego hojnego daru Madziarów… a autobus został wystawiony na licytację. Takim oto sposobem trafił do swojego nowego, polskiego domu…

W nowym domu…

Pierwszy raz mieszkańcy Zielonej Góry mogli zobaczyć Ikarusa podczas korowodu winobraniowego 15 września 2024 roku. Później autobus pojawiał się przy wielu okazjach, m.in.:

  • podczas Dnia Otwartego MZK,
  • w czasie Narodowego Święta Niepodległości,
  • obsługując linię mikołajową 6 grudnia,
  • podczas kursów do Skansenu w Ochli (np. Jarmarki Świąteczne, Dożynki),
  • na specjalnej linii w trakcie 33. finału WOŚP,
  • w Poznaniu, na Święcie Pracownika MPK „Katarzynka 2024”, gdzie obsługiwał jedną z dowozowych linii.

Ostatnio, we współpracy z Urzędem Miasta, w czasie Winobrania 2025 kursował na specjalnej linii „7” – nawiązującej do historycznej „siódemki”, obsługiwanej niegdyś głównie przez Ikarusy. 13 września ponownie pojawił się w korowodzie winobraniowym. Organizowane są także bezpłatne wycieczki, cieszące się ogromnym zainteresowaniem mieszkańców. Wiosną 2025 roku odwiedził Muzeum Obozów Jenieckich / P.O.W. Camps Museum oraz zajezdnię MZK w Żaganiu. Kolejna zaplanowana wycieczka odbyła się 4 października 2025 roku – na specjalne zaproszenie Pani Prezes Joanny Kaczmarskiej Ikarus zawitał do MPK SubBus w Nowej Soli.

Na terenie zajezdni MZK można dziś zobaczyć swoiste muzeum – stare kasowniki, rozkłady jazdy, fotografie i dokumenty. Wszystkie te przedmioty są w Izbie Tradycji, którą przez wiele lat opiekował się Pan Andrzej Bujnowski. Od teraz najcenniejszym eksponatem jest jednak Ikarus 280. Nie stoi on jednak w hali jako pamiątka, lecz aktywnie uczestniczy w życiu miasta. Powrót kultowego autobusu pokazuje, że komunikacja miejska to nie tylko nowoczesność i ekologia, lecz także pamięć i tożsamość. Dzięki pasji pracowników MZK legenda nie zniknęła – wróciła na ulice, przypominając, jak wyglądało codzienne życie Zielonej Góry jeszcze kilkanaście lat temu.

Zmiany, zmiany, zmiany…

Kolejny rozdział tej historii przyniosła zmiana malowania autobusu. Zapowiadany wcześniej powrót do biało-zielono-żółtych barw stał się rzeczywistością. Ikarus otrzymał wygląd nawiązujący do pojazdów, które przez lata były nieodłącznym elementem zielonogórskich ulic. Choć ten konkretny egzemplarz swoją zawodową historię zapisał w Budapeszcie, dziś także z zewnątrz przypomina o mieście, w którym rozpoczął drugie życie. Malowanie ma znaczenie większe niż samo odświeżenie nadwozia. To kolejny krok w realizacji marzenia, od którego wszystko się zaczęło – aby mieszkańcy mogli ponownie zobaczyć na ulicach Ikarusa przypominającego autobusy ich dzieciństwa i młodości. Charakterystyczna sylwetka, dźwięk silnika i miejskie kolory tworzą teraz wspólną opowieść o dawnej zielonogórskiej komunikacji.

Już w nowym malowaniu Ikarus ponownie zawitał do Poznania. Tym razem okazją były obchody 45-lecia wprowadzenia Ikarusów 280 do tamtejszej komunikacji miejskiej, zorganizowane 3 i 4 października 2026 roku. Zielonogórski autobus znalazł się w gronie historycznych pojazdów przybyłych z różnych części Polski, przypominających czasy, gdy węgierskie przegubowce dominowały na ulicach wielu miast. Program jubileuszu obejmował przejazdy po historycznych trasach: w sobotę linią ’82’ pomiędzy Górczynem a dawnym osiedlem Kraju Rad, czyli dzisiejszym Wichrowym Wzgórzem, a w niedzielę linią ’85’ z osiedla Sobieskiego do Ronda Śródka. Była to okazja, aby historia komunikacji znów ożyła w swoim naturalnym otoczeniu – na ulicach, przystankach i wśród pasażerów. Poznańska wizyta dopisała kolejny rozdział do drugiego życia autobusu. Ikarus stał się także ambasadorem Zielonej Góry i pasji ludzi, którzy postanowili ocalić cząstkę jej komunikacyjnej historii. Kolejne wyjazdy pokazują, że sprowadzenie go było początkiem przygody, która wciąż trwa.

Przyszłość Ikarusa w grodzie Bachusa…

Plany na przyszłość pozostają niezmienne: dbać o autobus, utrzymywać go w sprawności i tworzyć kolejne okazje do spotkań z mieszkańcami. Przywrócenie zielonogórskich barw było jednym z najważniejszych celów. Teraz czas na następne przejazdy, wydarzenia i wspomnienia, które dopiero powstaną. Po przywróceniu zielonogórskich barw przyszedł czas na kolejny krok – wymianę białych tablic rejestracyjnych na żółte. Jak zapowiadaliśmy na naszej stronie na Facebooku w dniu 28 lipca 2025 roku (https://www.facebook.com/ikarus.zg), procedurę rejestracji Ikarusa jako pojazdu zabytkowego rozpoczęliśmy już wcześniej. Mamy opinię rzeczoznawcy oraz kartę ewidencji ruchomych zabytków techniki, jednak dalsze formalności odłożyliśmy ze względu na planowane prace renowacyjne i przemalowanie autobusu. Teraz możemy wrócić do tematu i kontynuować rozpoczęte działania. Żółte tablice dopełnią tę przemianę, choć dla nas o wyjątkowości Ikarusa zawsze decydowały przede wszystkim jego historia i pasja, z jaką się nim opiekujemy. Chcemy nadal pokazywać go kolejnym pokoleniom w ruchu – na ulicach i wśród pasażerów.

Charakterystyka techniczna modelu 280.49…

Jak już wcześniej wspomnieliśmy model 280.49 dedykowany był budapesztańskiej komunikacji miejskiej. Autobus wyposażony jest w cztery pary płatowych drzwi w układzie 2-2-2-2. Warto tutaj dodać, że płatowe drzwi w tym modelu stosowane były już w 1985 roku (nasz autobus jest z rocznika 1993), gdy w Polsce pierwsze egzemplarze z tym rodzajem drzwi pojawiły się w 1992 roku za sprawą modelu 280.37 (tzw. „bizonów” w Warszawie, Łodzi, Bielsku-Białej i… Zielonej Górze). Nasz dzisiejszy bohater wyposażony jest w sześciocylindrowy silnik turbodoładowany z bezpośrednim wtryskiem paliwa Rába D10 UTS 150 o mocy ok. 205 KM i pojemności 10 350 cm³. Jednostka napędowa zblokowana jest z IV-biegową (+ bieg wsteczny) automatyczną skrzynią biegów ZF 4HP 500-590. Podczas swojej węgierskiej służby za system informacji pasażerskiej odpowiadały klapkowe wyświetlacze firmy FOK-GYEM w ilości czterech sztuk (czołowy, boczny, tylny oraz wewnętrzny podsufitowy) wraz ze sterownikiem zlokalizowanym w kabinie kierowcy, gdzie prowadzący mógł z bazy danych linii oraz kursów mógł wybrać odpowiedni eksponowany napis.

Cieszymy się bardzo, że wiele osób w mieście jest Nam oraz naszemu autobusowi bardzo przychylni i kibicują naszej pasji do historii komunikacji miejskiej. Zapraszamy serdecznie do Zielonej Góry!

Dziękujemy za uwagę, Jacek Newelski i Aleksander Koch

*Jacek Newelski – jest związany z zielonogórskim MZK od 25 lat. Już jako dziecko marzył o tym, by zostać kierowcą autobusu. Zaczynał jako elektryk, później kierowca, następnie specjalista ds. rozkładów jazdy by w 2021 roku zostać kierownikiem Działu Przewozów. W wolnych chwilach dodatkowo pracuje jako kierowca autobusu w MZK łącząc pasję z pracą zawodową. Dodatkowo jest głosem zapowiadającym przystanki w Zielonej Górze, Nowej Soli czy Szprotawie. Od lat interesuje się nowinkami technologicznymi w branży autobusowej, ale szacunkiem darzy także wyjątkowość starszych pojazdów. Od 2024 roku współwłaściciel Ikarusa, a od 2026 roku Jelcza.

O autorze

Założyciel strony. Od dziecka pasjonat historii autobusów, tramwajów, trolejbusów i kolei. Od 2010 roku związany z warszawskimi MZA. Początkowo kierowca, później inspektor, a dzisiaj dyspozytor. Twórca kolekcji przedmiotów pod nazwą "Historia Transportu Publicznego", która liczy już 6000 sztuk tablic z nr linii i kierunkiem jazdy.