Człowiek z pasją – Maciej Łoziński

Witam Was serdecznie! Przed Nami kolejna część wywiadów redaktora Aleksandra Kocha z ludźmi, którzy pracują w branży transportu publicznego, ale prywatnie są bardzo ciekawymi osobowościami.

Historia Transportu Publicznego: Gościmy dzisiaj Macieja Łozińskiego, witaj! Maciej, zdradź nam, na samym wstępie, czym się obecnie zajmujesz zawodowo? Ja wiem, ale nasi czytelnicy mogą nie wiedzieć…

Maciej Łoziński: Witaj! Od 22 lat prowadzę autobusy na warszawskich liniach, pracując w Miejskich Zakładach Autobusowych, przewożąc codziennie setki pasażerów. Od dziecka chciałem prowadzić duże autobusy, więc robię to co lubię i jeszcze mi za to płacą.

HTP: Czy ktoś w Twojej rodzinie pracował, a może nadal pracuje, w transporcie publicznym? Jeśli tak, to pamiętasz na jakim stanowisku i kiedy to było?

Maciej: Mój nieżyjący już dziś wujek, pracował w łódzkim MPK, później już będąc na emeryturze prowadził autokary wożąc wycieczki. Pamiętam jak bardzo byłem dumny i zafascynowany mogąc usiąść choć na chwilę na fotelu kierowcy w autosanie H9 lub turystycznym Ikarusie. Były to lata 80-te i bardzo wtedy chciałem zostać w przyszłości kierowcą takiego wielkiego pojazdu albo piosenkarzem…- pewnie jesteście trochę zdziwieni…

HTP: Wiem, że masz bardzo ciekawą pasję w swoim życiu. Powiesz Nam coś o niej więcej? Od jak dawna się tym zajmujesz?

Maciej: Śpiewam. Trochę gram na pianinie. Od paru lat nagrywam covery, głównie Krzysztofa Krawczyka, Moją drugą wielką pasją w życiu jest śpiewanie. Od dziecka lubiłem występować i ale nie tylko. Opowiedziałem o tym ostatnio w cyklu filmików w mediach społecznościowych mojej firmy pod tytułem „ kieruje nami pasja”.

HTP: Dlaczego akurat taka tematyka? Co takiego spowodowało, że zainteresowałeś się tym?

Maciej: Z natury jestem ekstrawertykiem i kocham ludzi. Świadczenie usług i przewożenie mieszkańców Warszawy wymaga od nas kierowców wysokiej kultury, uśmiechu czy czasem zamienienia z pasażerami paru zdań. Utwory muzyczne to też rodzaj komunikacji a przecież to właśnie w niej pracuję od ponad dwóch dekad. Z kolei występy i śpiewane przeze mnie covery mam nadzieję wprowadzają słuchaczy w dobry nastrój a słowa piosenek wnoszą pozytywną energię w życie odbiorców. Puentując można więc rzec kierowanie autobusem i śpiewane piosenki to bez wątpienia kontakt potrzebny zarówno w mojej pracy i pasji. Być może jakaś muzyka i zamiłowanie moich przodków do śpiewania gdzieś zawsze mi w sercu gra.

HTP: Czy Twoja pasja zabiera dużo prywatnego czasu, czy pochłania sporą ilość pieniędzy? Czy domownicy nie mają z tym „problemów”?

Maciej: Łączę pracę w komunikacji z moją drugą czyli śpiewaniem. One się zazębiają. Nagrywam wtedy kiedy mam czas i wenę, jeżdżę codziennie i jak już wcześniej mówiłem nie traktuję pracy w MZA jako obowiązku, lubię to co robię i uważam się za szczęśliwca, bo to dziś rzadkość. Prowadząc często słucham muzyki. Pytasz co na to domownicy ? Żona z córką lubią mnie słuchać. Często na imprezach rodzinnych śpiewam dla nich i dla przyjaciół.

HTP: Czy „chwalisz się” swoją pasją w internecie? Można Cię znaleźć np. w mediach społecznościowych?

Maciej: Oczywiście. Można znaleźć mnie na YouTube no i oczywiście w moich mediach społecznościowych.

HTP: Powiedz nam, bardzo proszę, czy nie myślałeś o tzw. talent-show? Do „The Voice Senior” to jeszcze jesteś za młody, ale może inne programy tego typu?  

Maciej: Wszystko przede mną, więc nie mówię nie.

HTP: Czy w Twoim życiu, równocześnie, istnieje więcej pasji?

Maciej: Kocham podróże, każdą wolną chwilę staram się na nie poświęcać. Kocham też ludzi. Mam grono sprawdzonych wspaniałych przyjaciół i to z nimi często spędzam wolne chwile. Ekstrawertyzm to cecha która napędza mnie do życia.

HTP: Jakie masz plany czy marzenia związane ze swoją pasją?

Maciej: Mój dziadek mawiał, że trzeba tak iść przez życie żeby nikogo po drodze nie skrzywdzić i jeszcze jakby się tak udało osiągnąć coś takiego z czego byłby człowiek zapamiętany byłoby świetnie. Więc właśnie moim marzeniem jest być może skomponowanie własnego utworu, co zapewniam nie jest łatwe. Powiecie mamy przecież sztuczną inteligencję, ale mi się marzy właśnie zrobienie czegoś bez tego narzędzia. Być może się spełni….zobaczymy,

HTP: Czy masz nagrane na płyty CD swoje wykonania piosenek?  

Maciej: W tym roku, myślę koło listopada ukarze się płyta CD z moimi coverami.

HTP: Na koniec, tak nietypowo, powiedz, bowiem czyta nas wielu młodych ludzi, dlaczego, wg Ciebie, trzeba i warto się czymś pasjonować?

Maciej: Pasja działa jak psychiczny reset, osobisty kapitał. Dzięki niej człowiek staje się ciekawszy dla otoczenia i samego siebie. Pamiętajcie ! Pasja to najkrótsza droga do poznawania ludzi i do niwelowania barier społecznych co wśród młodych ludzi jest szczególnie ważne, ponieważ młode pokolenie potrzebuje integracji społecznej a nie siedzenia na okrągło z telefonem w dłoni. Zachęcam więc wszystkich do spełniania się w tym co kochamy najbardziej i dzielenie się tym z innymi.

Maciej, bardzo dziękujemy, że poświęciłeś nam swój prywatny czas. Jesteśmy pod wrażeniem Twojej odwagi oraz bardzo ciekawych zainteresowań. Życzymy Tobie spełnienia największych marzeń dotyczących śpiewania oraz nagrania nie jednej, a w przyszłości, kilku ciekawych płyt.

O autorze

Założyciel strony. Od dziecka pasjonat historii autobusów, tramwajów, trolejbusów i kolei. W latach 2010-2015 kierowca autobusu w Warszawie, od 2016 roku dyspozytor. Fan polskiej motoryzacji, szczególnie autobusów. Posiadacz kolekcji przedmiotów związanych z historią komunikacji miejskiej, PKS i nie tylko...