Filip Premik* prosto z Australii…
Australijski rynek autobusów rządzi się swoimi prawami. W przeciwieństwie do wielu krajów europejskich, gdzie dominują kompletne pojazdy jednego producenta, na antypodach od dekad obowiązuje inny model. Podwozia sprowadza się od światowych koncernów: Volvo, Scanii, Mercedesa, MAN-a czy w ostatnich latach chińskiego BYD, zaś nadwozia buduje się w australijskich zakładach. W latach 2017–2020 blisko 89% miejskich autobusów liniowych powstawało w Australii lokalnie, w większości właśnie jako rodzime nadwozia na importowanym podwoziu.
Od blisko pół wieku jednym z największych graczy na tym rynku jest Volgren. A jego droga na szczyt zaczęła się od… mleczarza.
Od mleka do autobusów
Historia Volgrena sięga korzeniami roku 1945, gdy George Grenda porzucił rozwożenie mleka i kupił kilka podmiejskich linii autobusowych na dalekich przedmieściach Melbourne. Gdy w latach 50. okolice przedmieścia Dandenong stały się jednym z najszybciej rozwijających się rejonów Australii, przedsiębiorstwo rosło w siłę. Stale przybywało pasażerów, linii i pojazdów. Grenda utrzymywał przy tym własny warsztat, który wyrobił sobie opinię jednego z najlepszych zakładów naprawy nadwozi autobusowych w Melbourne. To właśnie tam, przy obsłudze własnej floty, kiełkowało doświadczenie, które ćwierć wieku później miało zaowocować własną produkcją.
Przełom nastąpił w 1977 roku. Szwedzki koncern Volvo zaproponował Grendzie zostanie dystrybutorem swoich podwozi w stanie Wiktoria. Tak narodziła się nowa marka, której nazwa jest zgrabnym połączeniem obu partnerów: Volvo i Grenda. Pierwszy autobus powstał w Dandenong już w 1979 roku. Nadwozie zbudowano na licencji szwajcarskiej firmy 'Hess’. Aluminiowe profile przypływały wtedy ze Szwajcarii w formie zestawów do montażu. Przy pierwszych pojazdach pomagali oddelegowani do Australii inżynierowie szwajcarskiej firmy. Samo nadwozie, w tym jego montaż, poszycie i wykończenie, powstawało już na miejscu i tam osadzano je na podwoziu Volvo B58.
Aluminium zamiast stali: znak firmowy
Aluminium stało się przez lata wizytówką Volgrena. Zamiast spawanej stalowej kratownicy, autobusy budowane są w technologii Co-Bolt®: nadwozie skręcane jest z aluminiowych profili za pomocą śrubowych, wzmacnianych połączeń, całkowicie bez spawania. Sam system opracowała szwajcarska firma 'Hess’, a firma George’a Grendy jest jego wyłącznym australijskim licencjobiorcą. W efekcie, konstrukcja jest lżejsza o setki kilogramów, odporniejsza na wibracje i drgania, mniej podatna na korozję, a przy tym oszczędniejsza w eksploatacji. Do dziś firma oferuje aluminiowe szkielety swoich autobusów z aż piętnastoletnią gwarancją.
Jak większość australijskich producentów 'Volgren’ sprowadza gotowe podwozia od zagranicznych koncernów i na nich osadza swoje nadwozia. Początkowo, ze względu na umowę dealerską z Volvo, firma zabudowywała wyłącznie szwedzkie podwozia. Zmieniło się to pod koniec lat 80, gdy marka uniezależniła się i zaczęła współpracować z innymi producentami podwozi, m.in. z Mercedesem, Scanią i MAN-em.
Z Wiktorii na całą Australię
Prawdziwa ekspansja przyszła na przełomie wieków, napędzana wielkimi zamówieniami publicznymi. W 1999 roku firma otworzyła fabrykę w Perth w Australii Zachodniej, realizując zamówienie tamtejszego operatora „Transperth”. W kolejnych latach powstały zakłady w rejonie Brisbane (Queensland) oraz pod Newcastle w Nowej Południowej Walii. Autobusy Volgrena wyewoluowały w rozpoznawalne rodziny modeli, takie jak niskopodłogowe serie CR (w tym wiodący CR228), i zaczęły wozić pasażerów we wszystkich większych australijskich miastach.
Znacznym kamieniem milowym w historii rozwoju firmy była zmiana właściciela. Między 2011 a 2014 rokiem brazylijski gigant 'Marcopolo’**, jeden z największych producentów autobusów na świecie, przejął najpierw większościowy, a następnie stuprocentowy pakiet udziałów. Volgren zyskał w ten sposób dostęp do globalnego „know-how”, zachowując australijski charakter produkcji.
Nowoczesność: Optimus i era zeroemisyjna
W 2013 roku, we współpracy z Wydziałem Sztuki, Projektowania i Architektury Uniwersytetu Monasha, powstał flagowy model Optimus: nowoczesny autobus miejski, projektowany z myślą o komforcie, dostępności i przestronności. Szybko stał się on jednym z najpopularniejszych nadwozi miejskich w Australii. Znajdziecie go w galerii zdjęć, którą poniżej udostępniam.
Ostatnia dekada to zwrot ku napędom zeroemisyjnym. Prototyp autobusu elektrycznego Volgren zbudował w 2019 roku, a w 2022 roku pierwszy elektryczny Optimus (na podwoziu Volvo BZL) wyjechał na ulice Melbourne w ramach rządowego programu testów autobusów bezemisyjnych. Firma nawiązała też współpracę z wiodącymi chińskimi producentami podwozi, takimi jak BYD oraz Yutong. W 2026 roku Volgren zaprezentował w Perth pierwszy montowany lokalnie przegubowy autobus elektryczny.
Od mleczarskiej furgonetki po wodorowe i elektryczne autobusy przyszłości. Volgren pozostaje dowodem na to, że australijski przemysł autobusowy potrafi łączyć lokalną tradycję ze światową innowacją.
*Autor tego artykułu to nasz australijski współpracownik, który będzie Wam i nam przybliżał ciekawostki z antypodów.
**MarcoPolo znany jest przede wszystkim z budowania autobusów komunikacji miejskiej, a dosłownie zabudowywania podwozi własnymi nadwoziami, w wielu miastach Ameryki Południowej, także dla systemów BRT (Bus Rapid Transit).




![Volgren Optimus (SCANIA K320UB Hybrid) #1453| Operator: Ventura (Melbourne), Dandenong, Victoria [Australia]| Autor: Frank Wang|](https://www.htp.org.pl/wp-content/uploads/2026/08/Obraz1-640x480.jpg)




